Łapią nawet 12-latków. Tak dokonują dywersji. Obrazki z Rosji

Rosyjskie służby zatrzymały dziesięć osób podejrzewanych o podpalenia na zlecenie ukraińskich służb specjalnych. Wśród zatrzymanych jest ośmioro nastolatków w wieku od 14 do 17 lat. FSB twierdzi, że podejrzani zostali zwerbowani przez Telegram.

Screen z nagarnia ze stacji paliwScreen z nagarnia ze stacji paliw
Źródło zdjęć: © X | "Nowaja Gazeta Europa"
Rafał Strzelec

Według informacji przekazanych przez rosyjską Federalną Służbę Bezpieczeństwa (FSB), na które powołuje się "Nowaja Gazeta Europa", do zatrzymań doszło w sierpniu i wrześniu 2026 r. Akcje przeprowadzono w Moskwie, Petersburgu oraz obwodach leningradzkim, niżnonowogrodzkim, omskim, riazańskim i swierdłowskim. Oprócz ośmiorga nastolatków zatrzymano dwóch dorosłych w wieku 19 i 24 lat.

Podejrzanym zarzuca się podpalenia samochodów należących do funkcjonariuszy służb, stacji benzynowych oraz obiektów infrastruktury energetycznej i transportowej. Niektórzy mieli również dostarczać pieniądze wyłudzone od obywateli do kantorów kryptowalut.

FSB twierdzi, że osoby werbujące nawiązywały kontakt z użytkownikami za pośrednictwem telegramowego chatbota randkowego "Dajwinczyk". Miały podszywać się pod potencjalnych partnerów, zdobywać dane geolokalizacyjne rozmówców, a następnie wysyłać im linki phishingowe.

Później z użytkownikami kontaktowały się osoby podające się za funkcjonariuszy FSB lub Rosfinmonitoringu. Według służb przekonywały one rozmówców, że ich pieniądze trafiły do Sił Zbrojnych Ukrainy. Następnie, grożąc odpowiedzialnością karną, miały nakłaniać ich do podpaleń, rzekomo w celu sprawdzenia zabezpieczeń wybranych obiektów.

FSB twierdzi, że od lipca 2025 r. zatrzymano łącznie 56 użytkowników "Dajwinczyka" w wieku od 12 do 24 lat. Osobom, które osiągnęły wiek odpowiedzialności karnej, postawiono zarzuty. Według służb grożą im wieloletnie kary pozbawienia wolności.

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej poinformował również o czterech sprawach dotyczących podejrzeń o popełnienie aktów terrorystycznych. Jeden z nastolatków ma odpowiadać za podpalenia stacji benzynowych w Petersburgu i obwodzie leningradzkim. Dwie nieletnie dziewczyny podejrzewa się o podpalenia stacji paliw i samochodów policyjnych. Cała trójka przebywa w areszcie domowym. Czwartym podejrzanym jest 18-latek z Władywostoku. Według śledczych 1 października podpalił szafę transformatorową na linii kolejowej w rejonie Moskwy. Sąd zdecydował o umieszczeniu go w areszcie śledczym.

Na koniec dodajmy, że sam Paweł Durow, twórca Telegrama, jest oskarżony przez FSB o wspieranie działalności terrorystycznej. Znajduje się na liście osób poszukiwanych.

Wybrane dla Ciebie