Koronawirus. Wysłali lek. Dwa miliony dawek hydroksychlorochiny

Stany Zjednoczone dostarczyły Brazylii 2 miliony dawek hydroksychlorochiny. Lek był wychwalany przez Donalda Trumpa jako najlepsza metoda walki z koronawirusem, mimo że eksperci mieli i mają zastrzeżenia co do bezpieczeństwa stosowania tego leku.

USA dostarczyły Brazylii 2 miliony dawek leku przeciwko malarii do walki z koronawirusem.
Źródło zdjęć: © Getty Images

Kilka dni temu Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przestała testować hydroksycholochinę u pacjentów z koronawirusem. To jednak nie przeszkodziło Donaldowi Trumpowi, który zapowiedział zerwanie relacji z WHO, żeby przekazać Brazylii 2 miliony dawek leku. Zwolennikiem stosowania tego leku jest również prezydent Brazylii, Jair Bolsonaro.

USA sprzedało Brazylii 2 miliony dawek hydroksychlorochiny Brazylii

W maju Donald Trump otwarcie przyznał, że stosuje hydroksychlorochinę mimo braku objawów koronawirusa. Prezydent Stanów Zjednoczonych uznał, że będzie brać dawkę leki przeciwko malarii profilaktycznie. Bolsonaro również otwarcie przyznał, że posiada lek, na wypadek gdyby zachorowała jego 93-letnia mama.

W oświadczeniu opublikowanym przez Biały Dom czytamy, że USA zdecydowało się wspomóc Brazylię. "Naród amerykański i brazylijski solidaryzuje się w walce z koronawirusem [...]. Ogłaszamy, że rząd Stanów Zjednoczonych dostarczył obywatelom Brazylii dwa miliony dawek hydroksychlorochiny (HCQ)".

Lek ma zostać podany lekarzom, pielęgniarkom i ratownikom walczącym z koronawirusem na pierwszej linii frontu. Hydroksychlorochina ma być również podawana pacjentom z COVID-19. Oba kraje mają w planach przeprowadzenie badań klinicznych, które potwierdzą skuteczność leku przeciwko malarii w walce z koronawirusem.

Zobacz także: Koronawirus. Były szef NZ Andrzej Sośnierz o błędach w walce z epidemią. "Tylko się broniliśmy"

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach