Wolontariusze Dublin Civil Defence pomagali rannym po strzelaninie w Krakowie

Małgorzata Badur
Kraków, 07.11.2026. Działania śledczych na Rynku Głównym w Krakowie, gdzie 7 bm. doszło do ataku z użyciem broni palnej. Policja potwierdziła śmierć sześciu osób, piętnaście kolejnych jest rannych. (amb) PAP/Art ServiceKraków, 07.11.2026. Działania śledczych na Rynku Głównym w Krakowie, gdzie 7 bm. doszło do ataku z użyciem broni palnej. Policja potwierdziła śmierć sześciu osób, piętnaście kolejnych jest rannych. (amb) PAP/Art Service
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Art Service

Sześciu wolontariuszy Dublin Civil Defence przebywało w Krakowie podczas ataku, w którym zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych. Irlandzcy ratownicy ruszyli z pomocą poszkodowanym na Rynku Głównym, gdzie doszło do strzelaniny.

Sześciu członków Dublin Civil Defence spędzało urlop w Krakowie i znajdowało się w pobliżu Rynku Głównego, gdy napastnik strzelał do przypadkowych osób z samochodu. Zginęły cztery kobiety i dwóch mężczyzn, a 16 osób odniosło obrażenia, w tym dwóch policjantów.

James McConnell, oficer Civil Defence, powiedział, że wolontariusze po opuszczeniu miejsca zdarzenia przez podejrzanego przystąpili do działania. Ratownicy są szkoleni w udzielaniu pomocy medycznej, dlatego zajęli się rannymi i zapewniali im resuscytację krążeniowo-oddechową oraz tamowanie krwotoków.

Początkowo, gdy w mieście padły strzały, myśleli, że to fajerwerki – przekazał James McConnell w rozmowie z RTÉ News.

Gdy wolontariusze zorientowali się, co się dzieje, schronili się. Po ucieczce podejrzanego i upewnieniu się, że jest bezpiecznie, ruszyli do rannych.

Reakcje irlandzkich władz po ataku w Krakowie

Kondolencje ofiarom złożyli między innymi premier Irlandii Micheál Martin oraz minister spraw zagranicznych Helen McEntee. Premier napisał, że był poruszony informacją o strzelaninie na krakowskim rynku, w której zginęło co najmniej sześć osób, a wiele zostało rannych, w tym funkcjonariusze policji.

Myśli Irlandczyków są z Polakami, ofiarami, ich rodzinami i przyjaciółmi, a także z ratownikami, którzy pomagali po tym bezwzględnym ataku w ruchliwą sobotę – przekazał Micheál Martin.

Helen McEntee poinformowała, że ambasada Irlandii w Warszawie monitoruje sytuację w Krakowie. Zaapelowała do obywateli Irlandii przebywających w okolicy, aby stosowali się do poleceń lokalnych władz.

Jestem poruszona wiadomością o popołudniowej strzelaninie z samochodu. Myślami jestem z bliskimi ofiar oraz wszystkimi rannymi – powiedziała minister spraw zagranicznych Irlandii.
Wybrane dla Ciebie