Kurki już w Biedronce. Etykieta pokazuje, skąd pochodzą pierwsze grzyby

Pierwsze kurki trafiły do Biedronki, ale ich cena jest wysoka. Jak podaje "Fakt", część opakowań ma na etykiecie Bułgarię, a nie Polskę.

Kurki (zdj. podgl.).Kurki (zdj. podgl.).
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons | Heisenberg-pl
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Kurki w Biedronce kosztują 24,99 zł za 200 g, czyli ok. 125 zł za kilogram.
  • Według "Faktu" pierwsze opakowania w sklepie mogą pochodzić z Bułgarii.
  • Przed zakupem warto sprawdzić etykietę i obejrzeć, czy w pudełku nie ma wilgoci.

Sieć sprzedaje kurki po 24,99 zł za 200 g. To daje prawie 125 zł za kilogram, więc początek sezonu w dyskontach wyraźnie odbija się na cenie. Na bazarach takie grzyby częściej pojawiają się dopiero w lipcu, a tegoroczny czerwiec przyniósł na razie tylko niewielkie ilości polskiego zbioru.

Jak podaje "Fakt", jedna z czytelniczek sprawdziła etykietę i zwróciła uwagę na kraj pochodzenia. - Tanio nie jest, rozumiem, że to dopiero pierwsza grzybowa fala. Wczytałam się w etykietę i okazało się, że te kurki pochodzą z Bułgarii - powiedziała czytelniczka cytowana przez Fakt.

Skąd pochodzą pierwsze kurki w Biedronce?

Bułgaria to jeden z kierunków, z których do Polski regularnie trafiają kurki. Sezon zaczyna się tam wcześniej niż nad Wisłą, bo wiosna przychodzi szybciej, a połączenie wysokich temperatur i wiosennych deszczów sprzyja wzrostowi grzybów. Dlatego pierwsze partie w sklepie nie muszą mieć nic wspólnego z polskimi lasami.

W tekście "Faktu" pojawia się też Litwa, zwłaszcza jej południowo-wschodnia część z piaszczystymi glebami i lasami sosnowymi. Tamtejsze wysypy bywają większe niż w Polsce. Zdarza się również, że litewskie firmy skupują grzyby z Białorusi i Rosji, przetwarzają je u siebie i wysyłają dalej jako produkt z Unii Europejskiej.

Zakup warto zacząć nie tylko od ceny, ale też od obejrzenia pudełka. Kurki trafiają do sklepów w plastikowych pojemnikach i właśnie tam łatwo wychwycić sygnał ostrzegawczy. Jeśli na dnie widać zaparowaną folię albo krople wody, lepiej odłożyć opakowanie, bo w takich warunkach grzyby szybko miękną i pleśnieją.

Dobra kurka powinna być twarda i sucha w dotyku. Dla kupujących to prosty test, szczególnie na początku sezonu, kiedy wybór jest jeszcze mały, a ceny wysokie. Etykieta i stan opakowania mogą więc powiedzieć więcej niż sama nazwa produktu na półce.

Wybrane dla Ciebie