Leśnicy mówią "dość". Dają 5 tys. zł nagrody

W okolicach Przemocza i Sowna (woj. zachodniopomorskie) doszło do serii celowych podpaleń lasów, które stanowią poważne zagrożenie dla ludzi, przyrody i lokalnego środowiska. Nadleśnictwo Kliniska apeluje o pomoc w ustaleniu sprawcy i oferuje nagrodę za informacje prowadzące do jego ujęcia.

Nadleśnictwo szuka sprawcy pożarów [zdj. ilustracyjne]Nadleśnictwo szuka sprawcy pożarów [zdj. ilustracyjne]
Źródło zdjęć: © Nadleśnictwo Kliniska | M. Hapnik-Ciechalska
Malwina Witkowska

Ochotnicza Straż Pożarna Grzędzice przekazała pilny apel od Nadleśnictwa Kliniska w związku z bardzo niepokojącą sytuacją w rejonie Przemocza i Sowna. W ostatnim czasie doszło tam do serii celowych podpaleń lasów.

Tego typu czyny są nie tylko skrajnie nieodpowiedzialne, ale również wyjątkowo niebezpieczne – stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi, prowadzą do cierpienia dzikich zwierząt oraz niszczą cenne środowisko naturalne, którego odtworzenie może potrwać całe dziesięciolecia. Leśnicy oraz służby ratownicze są zaniepokojeni skalą i powtarzalnością tych zdarzeń.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Runęła ściana budynku w Pile. Strażacy od razu szukali ofiar

Nadleśnictwo szuka podpalacza

Z tego powodu Nadleśnictwo Kliniska zwraca się z gorącym apelem do mieszkańców regionu i wszystkich osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje na temat sprawcy lub sprawców tych podpaleń. Podkreślają, że każda, nawet pozornie drobna obserwacja, może mieć kluczowe znaczenie w śledztwie i zapobiec kolejnym tragediom.

W ramach wsparcia działań dochodzeniowych Nadleśnictwo Kliniska wyznaczyło nagrodę pieniężną w wysokości 5000 zł za informacje, które bezpośrednio przyczynią się do ustalenia tożsamości sprawcy oraz jego zatrzymania. To konkretna zachęta dla osób, które mogą pomóc w rozwiązaniu tej sprawy, a jednocześnie forma uznania za obywatelską postawę.

Osoby posiadające jakiekolwiek informacje proszone są o natychmiastowy kontakt z Nadleśnictwem Kliniska pod numerem telefonu 91 431 21 24 lub bezpośrednio z Policją – dzwoniąc pod numer alarmowy 997 lub 112.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Nie żyje Marta Precht. Pisarka i graficzka odeszła 14 lutego
Nie żyje Marta Precht. Pisarka i graficzka odeszła 14 lutego