Leśnicy nie nadążają ze sprzątaniem. "Siwa Dolina po weekendzie"
Nadleśnictwo Tomaszów (z woj. lubelskiego) zamieściło na swoim koncie na Facebooku smutne zdjęcia. Widać na nich ogrom śmieci, jakie zostawili turyści po weekendzie w Siwej Dolinie. Leśnicy są zdruzgotani: - Śmieci, puszki, połamane plastikowe "jabłuszka" - wyliczają.
Nadleśnictwo Tomaszów prowadzi swój profil na Facebooku, gdzie obserwuje go już 11 tysięcy internautów. Leśnicy często publikują na tej stronie m.in. kadry ze świata dzikich zwierząt.
Leśnicy nie nadążają ze sprzątaniem. "Siwa Dolina po weekendzie"
Niestety w poniedziałek, 26 stycznia 2026 roku, było inaczej. Pracownicy Nadleśnictwa zamieścili smutne zdjęcia, na których widać sporą ilość śmieci zebranych przez nich z ziemi do worków. Okazało się, że w takim stanie znajdowała się popularna Siwa Dolina po minionym weekendzie.
Śmieci. Puszki. Połamane plastikowe "jabłuszka". A czasem i artykuły spożywcze porozkładane na ławostołach, jakby jakaś impreza została nagle przerwana, ale miała jeszcze trwać. Takie widoki zastają nas każdego poniedziałkowego poranka - pisali załamani.
W dalszej części leśnicy wyjaśnili, dlaczego kilka lat temu zlikwidowali stamtąd kontenery na odpady. - Walka z przelewającymi się przez kosze śmieciami przypominała walkę z wiatrakami. A fakt ponoszonych corocznie KILKUTYSIĘCZNYCH kosztów wywozu z samej tylko Siwej Doliny domagał się rozwiązania tej kwestii - napisali na Facebooku.
Leśnicy przyznali, że to rozwiązanie sprawdzało się, z wyjątkiem czwartej pory roku. Szczególnie widać to podczas tegorocznej zimy. - To nie jest tak, że my leśnicy nie sprzątamy. Bo sprzątamy regularnie. Tylko nie nadążamy z tym sprzątaniem śmieci po beztroskich, jak widać, turystach. Te śmieci nie świadczą o nas. Świadczą o kulturze osobistej tych, którzy te śmieci zostawiają - skwitowali. Zaapelowali kolejny raz, aby nie robić wysypiska z lasu.
Post leśników na Facebooku licznie komentowali internauci. Wiele osób zwracało uwagę, na to, że usunięcie koszy nie było dobrą decyzją. - W każdym cywilizowanym państwie przy parkingu są kosze na śmieci, tym bardziej powinny być przy często uczęszczanej drodze na Susiec, Józefów, gdzie jest bardzo duży ruch turystów - pisał pewien użytkownik.
Mieszkam obok Siwki. Standardowo idąc z dziećmi do lasu bierzemy worek i zbieramy śmieci, od lat. I dzieci ciągle mnie pytają, dlaczego te śmieci wciąż tu są, skoro ostatnio sprzątaliśmy? - dodawała jedna z kobiet.