Licealista przyniósł na historię pocisk moździerzowy. Włoska szkoła ewakuowana
Liceum w Modenie (Włochy) ewakuowano po tym, jak uczeń przyniósł na lekcję historii pocisk moździerzowy z I wojny światowej. Na miejscu interweniowali karabinierzy i saperzy.
Najważniejsze informacje
- Uczeń trzeciej klasy liceum w Modenie przyniósł na lekcję dobrze zachowany pocisk moździerzowy z I wojny światowej.
- Nauczyciel zawiadomił dyrekcję, a następnie wezwano karabinierów i saperów; szkołę ewakuowano i odizolowano.
- Dyrektor zapowiedział kroki dyscyplinarne i weryfikację pochodzenia niewybuchu.
Uczeń jednego z liceów w Modenie na północy Włoch przyniósł do szkoły, w plecaku, autentyczny pocisk moździerzowy z czasów pierwszej wojny światowej. Jak podają lokalne media z regionu Emilia-Romania, nastolatek chciał wykorzystać eksponat jako ilustrację tematu na lekcji historii. Według relacji cytowanych przez Polską Agencję Prasową, mógł nie zdawać sobie sprawy z zagrożenia, jakie stwarza niewybuch.
Gdy licealista pokazał przedmiot nauczycielowi, ten natychmiast powiadomił dyrektora szkoły. Dyrekcja wezwała karabinierów, a ci – saperów. Uczniom polecono pozostać w salach lekcyjnych, a w całym budynku ogłoszono alarm. Saperzy przejęli pocisk, który wyniesiono z obiektu przy zastosowaniu nadzwyczajnych środków bezpieczeństwa.
Chciał mieć "ozdobę" z pocisku. Interweniowali pirotechnicy
W kolejnych minutach zapadła decyzja o ewakuacji całej placówki i zawieszeniu lekcji. Budynek szkoły został odizolowany do czasu zakończenia czynności. Szybka reakcja nauczyciela i służb ograniczyła ryzyko i umożliwiła sprawne zabezpieczenie potencjalnie niebezpiecznego znaleziska.
Dyrektor: brak złej woli, ale będą konsekwencje
Dyrektor liceum wykluczył, że chodziło o żart ze strony ucznia. W rozmowach opisywanych przez media oceniał sytuację jako efekt braku świadomości i młodzieńczej naiwności. Jednocześnie zapowiedział konsekwencje dyscyplinarne wobec nastolatka oraz sprawdzenie, skąd wziął się w jego posiadaniu historyczny pocisk.
Włoskie służby podkreślają, że w razie odnalezienia niewybuchu nie wolno go dotykać ani przenosić, a o znalezisku należy natychmiast powiadomić odpowiednie służby. Funkcjonariusze apelują również o zachowanie bezpiecznej odległości i uniemożliwienie dostępu do miejsca osobom postronnym. Każdy taki przedmiot może stanowić śmiertelne zagrożenie nawet po wielu latach od zakończenia działań wojennych.