Trump przegrał w sądzie. Potem zaatakował sędziów

Donald Trump skrytykował z nazwiska sędziów Neila Gorsucha i Amy Coney Barrett po orzeczeniu Sądu Najwyższego USA, które podważyło jego użycie ceł. Według FoxNews Entertainment prezydent sugeruje też, że ci sami sędziowie mogą opowiedzieć się przeciw niemu w innej sprawie.

President Trump Departs White House For Virginia
Bloomberg
best photos, north american, us, 2026uspolitics, united states of america, the white house, americas, government news, u.s.a., american, best photo, u.s. governmentTrump przegrał w sądzie. Potem zaatakował sędziów
Źródło zdjęć: © Getty Images | Aaron Schwartz - Pool via CNP
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Trump w poście na Truth Social ocenił, że decyzja Sądu Najwyższego ws. ceł kosztuje USA 159 mld dolarów do zwrotu.
  • Skrytykował sędziów Neila Gorsucha i Amy Coney Barrett, choć to on ich nominował.
  • Zapowiedział, że spodziewa się niekorzystnego rozstrzygnięcia w sprawie obywatelstwa z urodzenia, na które Sąd Najwyższy jeszcze nie wydał wyroku.

Donald Trump opublikował wpis na Truth Social, w którym wyraził rozczarowanie postawą sędziów Sądu Najwyższego USA Neila Gorsucha i Amy Coney Barrett. Odniósł się do orzeczenia przeciwko wykorzystaniu przez jego administrację ceł, a także zasugerował, że ci sami sędziowie mogą wkrótce zagłosować przeciwko niemu w sprawie dotyczącej obywatelstwa z urodzenia.

Donald Trump napisał, że nie oczekuje zwykłej lojalności wobec siebie, ale chce lojalności wobec kraju. Uważa też, że zastosowana procedura mogła być nielegalna lub nawet niekonstytucyjna.

Trump zwrócił uwagę, że w tej sprawie pojawiły się aż trzy mocne zdania odrębne, co jego zdaniem pokazuje, że decyzja była kontrowersyjna i budzi duże wątpliwości. Prezydent przekonywał w poście, że są inne ścieżki do wprowadzenia taryf, ale wolniejsze i bardziej pracochłonne.

Trump odrzuca odpowiedź Iranu. "Całkowicie nie do przyjęcia"

Tak, mam inny sposób na wprowadzenie ceł, ale jest on znacznie wolniejszy i bardziej pracochłonny niż to, co właśnie uznano, nieznaczną różnicą głosów, za "nielegalne" lub "niezgodne z konstytucją" - napisał Trump na Truth Social.

Trump wskazał Neila Gorsucha i Amy Coney Barrett

Wpis prezydenta skupiał się na rozczarowaniu wobec dwojga sędziów nominowanych przez niego do Sądu Najwyższego: Neila Gorsucha i Amy Coney Barrett. W poście padło też stwierdzenie o skali kosztów, jakie - według Trumpa - ma powodować lutowe rozstrzygnięcie.

Ich decyzja w sprawie ceł kosztowała Stany Zjednoczone 159 mld dolarów, które musimy oddać wrogom oraz ludziom, firmom i krajom, które przez lata nas wykorzystywały - napisał.

Trump dodał, że jego zdaniem problem pogłębia możliwość ubiegania się przez firmy o zwrot pieniędzy zapłaconych w ramach taryf. Jak opisywał, sytuację dałoby się rozwiązać jednym zdaniem w orzeczeniu. - Pieniądze wpłacone przez innych do Stanów Zjednoczonych nie muszą być zwracane - dodał.

To nie pierwsza porażka Donalda Trumpa w ostatnich tygodniach. W kwietniu federalny sędzia na Florydzie odrzucił pozew o zniesławienie złożony przez Donalda Trumpa przeciwko gazecie "The Wall Street Journal". Sąd uznał sprawę za niewystarczającą w obecnej formie.

W uzasadnieniu sąd wskazał brak kluczowego elementu w amerykańskim prawie dotyczącym zniesławienia, czyli "rzeczywistej złej wiary" (ang. actual malice). Oznacza to, że strona pozywająca musi wykazać, iż publikacja została dokonana świadomie z fałszywą intencją lub z rażącym lekceważeniem prawdy.

Artykuł "Wall Street Journal" opisywał rzekomy list z podpisem Donalda Trumpa, który miał znaleźć się w tzw. "Birthday Book" Jeffreya Epsteina - albumie z życzeniami dla skompromitowanego finansisty.

Wybrane dla Ciebie