Luszawa. Ktoś ostrzelał dom starszej pani. Ludzie we wsi żyją w strachu

Dantejskie sceny rozegrały się w powiecie lubartowskim (woj. lubelskie). Starsza pani usłyszała przerażający huk, a kiedy poszła sprawdzić, co się stało, znalazła na podłodze przedpokoju nieznany przedmiot. To była kula z broni myśliwskiej.

W drzwi starzej pani trafiła zbłąkana kula. Mieszkanka domu znalazła ją w przedpokoju (zdjęcie ilustracyjne) W drzwi starzej pani trafiła zbłąkana kula. Mieszkanka domu znalazła ją w przedpokoju (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Getty Images

Jak informuje portal Lubartów24, starsza kobieta mieszka w niskim drewnianym domu. Budynek stoi przy polnej drodze, sąsiadując m.in. z polami oraz lasem. Prawdopodobnie do niebezpiecznej sytuacji przyczyniła się właśnie lokalizacja.

Siedziałam w pokoju na wersalce. Nagle usłyszałam wielki huk, taki, że aż podskoczyłam z wersalką. Wyjrzałam na dwór, niczego nie zauważyłam. Dopiero później, jak poszłam do sieni po drewno, zobaczyłam na podłodze coś żółtego podłużnego. To była ta kula, która trafiła w drzwi – relacjonowała seniorka w rozmowie z Lubartów24.

Zbłąkana kula w domu starszej pani. Groza we wsi

Otwór po kuli został zauważony w drewnianych drzwiach na wysokości około półtora metra nad ziemią. Właścicielka była zmuszona zabezpieczyć go pianką, aby do domu nie dostawało się mroźne powietrze.

Poszłam do sąsiadki, stwierdziłyśmy, że już jest późno, dopiero na drugi dzień rano zadzwoniła na policję. Po jakichś 20 minutach przyjechała policja z Kocka – opowiadała seniorka (Lubartów24).

Zobacz też: Rosyjska babcia gotowa na wojnę. Internauci nie mogą powstrzymać śmiechu

Mimo że seniorka nagłośniła zdarzenie wśród przedstawicieli miejscowej społeczności, w rozmowie z mediami poprosiła o zachowanie anonimowości. Wezwani na miejsce funkcjonariusze stwierdzili, że kula pochodziła z broni myśliwskiej.

Na temat zdarzenia zabrał głos anonimowy myśliwy. Ocenił, że strzał musiał paść z pola, które sąsiaduje z domem seniorki. Prawdopodobnie był to rykoszet z odległości około 250 metrów. Wyjaśnienie okoliczności sprawy powierzono przedstawicielom Prokuratury Rejonowej w Lubartowie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Tatuś bawi się w chowanego". Córka wyjawiła prawdę
"Tatuś bawi się w chowanego". Córka wyjawiła prawdę
Pożar w klasztorze. Siostry załamane. Założyły zbiórkę na pomoc
Pożar w klasztorze. Siostry załamane. Założyły zbiórkę na pomoc
Leśnicy się wściekli. To znaleźli w głębi lasu. "Ktoś się napracował"
Leśnicy się wściekli. To znaleźli w głębi lasu. "Ktoś się napracował"
Krok od tragedii. Szokująca reakcja policjanta
Krok od tragedii. Szokująca reakcja policjanta
O 22:00 wyszedł z domu na wsi. 20-latek zniknął wśród pól
O 22:00 wyszedł z domu na wsi. 20-latek zniknął wśród pól
Ksiądz pokazał zdjęcie z cmentarza. Takiego ogłoszenia jeszcze nie było
Ksiądz pokazał zdjęcie z cmentarza. Takiego ogłoszenia jeszcze nie było
Nagrali Putina. Prawda szybko wyszła na jaw
Nagrali Putina. Prawda szybko wyszła na jaw
Prosty przepis na popularny deser. Smakuje obłędnie
Prosty przepis na popularny deser. Smakuje obłędnie
Nagle wparował na ołtarz. Sceny w kościele na Podlasiu
Nagle wparował na ołtarz. Sceny w kościele na Podlasiu
Niemcy odpowiadają na cła USA. Eskalacja konfliktu handlowego
Niemcy odpowiadają na cła USA. Eskalacja konfliktu handlowego
Trzy minuty do tragedii. Nie ma nagrań z baru. Tajemnicze okoliczności
Trzy minuty do tragedii. Nie ma nagrań z baru. Tajemnicze okoliczności
Dla Igi Świątek zmienili plany poślubne. Polacy gwiazdami internetu
Dla Igi Świątek zmienili plany poślubne. Polacy gwiazdami internetu