Mateusz Morawiecki przeciwko wycofaniu wojsk USA z Niemiec

Premier Morawiecki w wywiadzie dla grupy medialnej Funke powiedział o konieczności zwiększenia kontyngentu wojsk USA w Polsce, ale nie kosztem wycofania ich z Niemiec. Skrytykował zachodnich sąsiadów za niskie nakłady na obronność.

Premier Mateusz Morawiecki wyraził się jasno nt. zwiększenia wojsk USA w Polsce
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka
Magdalena Nałęcz-Marczyk

W wywiadzie udzielonym dziennikarzom grupy medialnej Funke szef polskiego rządu opowiedział się za zwiększeniem liczby amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Polsce, ale nie kosztem osłabienia obecności wojsk USA w Niemczech.

Jego zdaniem nie jest to w ogóle kwestia typu "albo – albo”. – Potrzebna nam jest baza NATO w Ramstein i potrzebujemy nowej, stałej bazy NATO w Polsce – podkreślił. Amerykanie planują rozlokowanie w Polsce kolejnych 1000 żołnierzy, rozważając możliwość przeniesienia ich z Niemiec. Ambasador USA w Berlinie Richard Grenell łączył ten pomysł niedawno z niedostatecznym wkładem Berlina w obronność.

Misja USA bez polskich wojsk

Mateusz Morawiecki powiedział, że Polska nie planuje uczestnictwa w kierowanej przez USA misji wojskowej w Zatoce Perskiej, twierdząc, że dotychczasowe polskie wypowiedzi uległy w Niemczech "nadinterpretacji”. – Prowadziliśmy rozmowy, ale w żadnym razie nie zgodziliśmy się na udział naszych wojsk lub na jakąkolwiek inną formę udziału w amerykańskiej misji "Sentinel” w Zatoce Perskiej. I do tego nie dojdzie – podkreślił premier.

Zobacz także: Miażdżący sondaż dla Schetyny. Andrzej Dera komentuje

Szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz mówił ostatnio, że "możliwa jest jakaś forma polskiego wsparcia dla amerykańskich lub brytyjskich starań”, jednak nie sprecyzował, o jaką formę mogłoby chodzić.

Niemieckie wydatki poniżej pułapu NATO

Polski premier skrytykował też niskie wydatki Niemiec na obronność. - Nie powiedziałbym, że Niemcy to pasażer jadący na gapę, ale ich nakłady nie odpowiadają zobowiązaniom. Niemcy powinny zwiększyć swoje wydatki na obronność – mówił Morawiecki.

Zdaniem szefa polskiego rządu, każdy powinien trzymać się zasadzie wydawania na obronność przynajmniej 2 procent swojego PKB. W 2014 roku Sojusz Północnoatlantycki postanowił, że każdy z jego członków powinien do 2014 roku zbliżyć się do tego celu.

Pomimo zwiększania swoich nakładów obronnych, w przypadku Niemiec wynoszą one w tym roku 1,36 procent PKB, lądując znacznie poniżej wyznaczonego pułapu. Do 2024 roku Berlin planuje osiągnięcie poziomu 1,5 procent, jednak obecne średnioterminowe plany budżetowe tego nie rokują. Wynika z nich, że w 2023 roku może to być zaledwie 1,24 procent.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje