Mejza robi sobie "wolne". Chce walczyć o "swoje dobre imię"

Wiceminister sportu Łukasz Mejza poinformował na Facebooku, że otrzymał zgodę na bezpłatny urlop. Polityk zawiesza swoją działalność w Ministerstwie Sportu i Rekreacji, bo jak tłumaczy, chce "w pełni poświęcić się walce o swoje dobre imię". W tle kontrole w jego spółkach, które wykazały, że ma oddać setki tysięcy złotych.

Warszawa, 08.12.2021. Poseł PiS, wiceminister sportu Łukasz Mejza bierze udział w konferencji prasowej w Centrum Prasowym PAP w Warszawie, 8 bm. Konferencja dot. informacji przekazanych pod koniec listopada br. przez Wirtualną Polskę, że Łukasz Mejza założył w przeszłości firmę medyczną, która miała się specjalizować w kosztownym leczeniu nowatorskimi metodami chorych na raka, Alzheimera czy Parkinsona. Według portalu interes Mejzy nie wyszedł, za to pozostawił po sobie wielu oszukanych pacjentów i ich rodziny. (aldg) PAP/Tomasz GzellPoseł PiS, wiceminister sportu Łukasz Mejza
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Tomasz Gzell

O swojej decyzji wiceminister poinformował na Facebooku. Zdaniem polityka, w ostatnim czasie doszło do "bezpardonowego ataku medialnego na tle politycznym". Mejza zapowiedział złożenie przeciwko dziennikarzom wniosków sądowych.

Mejza idzie na bezpłatny urlop

Wiceminister poinformował, że chce w najbliższych tygodniach w pełni poświęcić się "walce o swoje dobre imię". W związku z tym podjął decyzję o zawieszeniu pracy w Ministerstwie Sportu i Rekreacji. Jak poinformował polityk, otrzymał zgodę na bezpłatny urlop. Ma też na jakiś czas przestać pełnić obowiązki poselskie.

Wbrew pojawiającym się insynuacjom zapewniam, że wspieram i nadal będę wspierać obóz Zjednoczonej Prawicy - napisał Mejza.

"Polityczne polowanie"

Podczas środowego briefingu prasowego polityk zarzucił dziennikarzom, że opublikowali artykuły, nie czekając na jego odpowiedzi. Mejza uważa, że autorów artykułów "nie interesowała prawda", a ich celem było "urządzenie politycznego polowania i cywilne zniszczenie osoby".

Jeżeli ja zrezygnuję z bycia posłem, jeżeli oddam mandat na Sejm RP, to w moje miejsce wejdzie poseł opozycyjny. I wtedy opozycja uzyska większość i wywoła kryzys parlamentarny - mówił wiceminister sportu w środę.

Firma medyczna Mejzy

Pod koniec listopada Wirtualna Polska podała, że Łukasz Mejza założył firmę medyczną, która miała się specjalizować w kosztownym leczeniu nowatorskimi metodami chorych na raka, Alzheimera czy Parkinsona.

Mejza miał osobiście przekonywać potencjalnych pacjentów, w tym dzieci, o skuteczności stosowanych przez firmę metod, które jednak zarówno w Polsce, jak i na całym świecie uznawane są za niesprawdzone i niebezpieczne.

Wiceminister ma oddać ponad 664 tys. złotych?

Jak ustalili dziennikarze WP, firma Łukasza Mejzy - "Future Wolves Łukasz Mejza" zarobiła niemal milion złotych na organizacji szkoleń ze środków unijnych. W województwie lubuskim miała uczyć kilkudziesięciu przedsiębiorców prowadzenia profili w mediach społecznościowych, kontaktów z klientami i akcji marketingowych.

W najbliższych dniach kontrolerzy mają ogłosić, że firma Łukasza Mejzy musi zwrócić ponad 664 tys. zł. Kolejne 20 tys. zł do oddania ma firma szkoleniowa, którą prowadzi asystentka wiceministra sportu.

Łukasz Mejza jest posłem na Sejm od marca tego roku. Objął mandat po zmarłej posłance KP-PSL Jolancie Fedak. Po wejściu do Sejmu Mejza nie przystąpił do klubu Koalicji Polskiej-PSL i pozostał niezrzeszony. Od października jest również wiceministrem w resorcie sportu i turystyki.

Co PiS zrobi z Mejzą? Sikorski nakreślił scenariusz

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 09.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 09.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Urocza kartka dla kuriera. "Nic więcej nie potrzebuję w tej pracy"
Urocza kartka dla kuriera. "Nic więcej nie potrzebuję w tej pracy"
Tego saperzy się nie spodziewali. Znalezisko sprzed ponad 80 lat na budowie S8
Tego saperzy się nie spodziewali. Znalezisko sprzed ponad 80 lat na budowie S8
91-latek sprzedaje jabłka pod Kauflandem. "Jak sam mówi, pomaga córce"
91-latek sprzedaje jabłka pod Kauflandem. "Jak sam mówi, pomaga córce"
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok