Mocne uderzenie Ukrainy. Znów zapłonął "rosyjski Amazon". Są nagrania

Po raz kolejny zapłonął magazyn firmy Wildberries w Kotowsku, nazywanej "rosyjskim Amazonem". W sieci pojawiły się pierwsze nagrania ze zdarzenia. Widać na nich, jak płonie hala firmy po ataku ukraińskich dronów. Pierwsze sygnały, że dojdzie do uderzenia miały miejsce ok. północy. Chwilę później doszło do pierwszych eksplozji. Łącznie miało być ich 10.

Nagrania z pożaru magazynu w Kotowsku

Nagrania z pożaru magazynu w Kotowsku
Źródło zdjęć: © X
Marcin Lewicki

W nocy z 25 na 26 sierpnia doszło do drugiego w ciągu ok. miesiąca (pierwszy miał miejsce 18 lipca) ukraińskiego ataku na magazyn firmy Wildberries w Kotowsku (obwód tambowski). Łącznie ogień objął ok. 40 tys. metrów kwadratowych hali. Jedna osoba została poszkodowana.

W sieci pojawiły się pierwsze nagrania z ataku. Widać na nich ogromne kłęby dymu oraz ogień po atakach ukraińskich dronów. "Pravda" podaje, że łącznie doszło do minimum 10 eksplozji.

Pierwsze ostrzeżenia o ukraińskim ataku pojawiły się w serwisie "Telegram" już ok. północy. Na lotnisku w obwodzie tambowskim wprowadzono ograniczenia ruchu. Niedługo później doszło do pierwszych wybuchów.

Ataki na magazyny Wildberries (zwanej "rosyjskim Amazonem") mają odciąć rosyjską armię od wsparcia logistycznego. W trakcie ataku z 18 lipca 2026 roku zniszczono ponad 20 proc. powierzchni magazynowej tej marki. Uszkodzone zostało łącznie 1,18 mln metrów kwadratowych powierzchni.

Agencja Reutersa podawała, że ukraińskie drony zniszczyły wtedy również hale wypełnione towarami.

Wybrane dla Ciebie