Komentarz zbędny. 31-latek jechał hulajnogą. Tuż obok radiowóz
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło we wtorek około godziny 20:30 na skrzyżowaniu ulic Zamkowej i Poniatowskiego w Pabianicach. Jak przekazała Straż Miejska Pabianice, mężczyzna poruszający się hulajnogą elektryczną wymusił pierwszeństwo.
Kierujący hulajnogą wjechał bezpośrednio pod radiowóz straży miejskiej. Funkcjonariusz prowadzący pojazd musiał gwałtownie zahamować. Niebezpieczny manewr stworzył zagrożenie nie tylko dla samego 31-latka, ale również dla innych uczestników ruchu.
Mężczyzna został ujęty przez patrol straży miejskiej w Pabianicach. Jak wynika z przekazanych informacji, sprawcą wykroczenia był 31-letni mieszkaniec Pabianic narodowości ukraińskiej. Podczas interwencji okazało się również, że znajdował się pod wpływem alkoholu.
2500 zł mandatu
Na miejsce wezwano patrol komendy powiatowej policji. Funkcjonariusze ukarali mężczyznę mandatem karnym w wysokości 2500 złotych.
Strażnicy miejscy przypominają, że również osoby korzystające z hulajnóg elektrycznych muszą zachowywać ostrożność i przestrzegać przepisów ruchu drogowego. W tym przypadku jeden niebezpieczny manewr mógł doprowadzić do poważnego zdarzenia.
"Apelujemy o rozwagę i odpowiedzialność na drodze!" – podkreśla Straż Miejska Pabianice.
W dziennikarstwie obecny od 2014 roku, do o2.pl dołączył sześć lat później. Magister dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Nieustannie stara się poszerzać horyzonty - nie jest straszny mu żaden temat. Gdy nie pisze, próbuje się oderwać i odpocząć, uprawiając aktywność fizyczną. A żeby mieć co spalać, lubi podjeść. Miłośnik kebabów i włoskich przysmaków, na czele z pizzą.