W poniedziałek (15 czerwca) w Białej Podlaskiej doszło do zabójstwa Roberta K., znanego również jako Siemion Skrepetski. To rosyjski artysta i opozycjonista. 44-latek tworzył m.in. karykatury Władimira Putina i Ramzana Kadyrowa.
W sprawie zatrzymano dwóch obywateli Białorusi. Mężczyźni są aktualnie zatrzymani. Trwają czynności.
W wyniku podjętych czynności, w rejonie Konsulatu Republiki Białorusi w Białej Podlaskiej, policjanci zatrzymali dwóch obywateli Białorusi w wieku 37 i 33 lat - przekazali przedstawiciele Prokuratury Okręgowej w Lublinie w oficjalnym komunikacie opublikowanym na stronie internetowej.
W rozmowie z o2.pl prok. Marcin Kozak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie przekazał, że mężczyźni nie usłyszeli zarzutów. Na razie śledczy ustalają, jaki związek ze sprawą mogą mieć Białorusini.
Trwają czynności sprawdzające. Nie możemy nic przesądzać. Nie chcemy ujawniać, kiedy Białorusini wjechali do Polski. Chciałem jednak podkreślić, że to nie są pracownicy dyplomatyczni. Ucinam spekulacje, że to oficerowie służb specjalnych - poinformował w rozmowie z o2.pl prok. Kozak.
Prokuratura Okręgowa w Lublinie poinformowała, że po przeprowadzeniu niezbędnych czynności z zatrzymanymi, Białorusini zostali zwolnieni do domu. - Nie mają związku ze sprawą - przekazał prok. Kozak na konferencji prasowej w sprawie zabójstwa.
Jak udało nam się ustalić, śledczy badają wszystkie wątki dotyczące śmierci rosyjskiego opozycjonisty, również te polityczne. Na profilach w mediach społecznościowych, na kilka dni przed śmiercią Siemion Skrepetski informował, że otrzymuje groźby ze strony osób pochodzenia czeczeńskiego.
Wiadomo, że prokuratura zleciła już sekcję zwłok obywatela Federacji Rosyjskiej. Ta odbędzie się w środę (17 czerwca).
Niedługo powinniśmy znać wstępne wyniki sekcji - dodał w rozmowie z o2.pl prok. Kozak.