aktualizacja 

Naga 14-latka uciekała przed gwałcicielem. Wpadła wprost na policjantów

66

Policjanci zauważyli nagą 14-letnią dziewczynę biegnącą ulicą. Jak się okazało, nastolatka uciekała przed 25-letnim gwałcicielem. Mężczyzna zabarykadował się w domu, a podczas interwencji ranił jednego z policjantów. O szokującej sprawie informują amerykańskie media.

Naga 14-latka uciekała przed gwałcicielem. Wpadła wprost na policjantów
14-latka uciekała przed gwałcicielem (Pixabay)

O szokującym zdarzeniu, do którego doszło przy ulicy Roseanne Drive w Woodbury (Nowy Jork), poinformowali dziennikarze CBS News. Wszystko zaczęło się we wtorek, tuż po godzinie 9:00 (czasu lokalnego).

Policjanci zjawili się pod domem 25-letniego Adreasa Omara, ponieważ otrzymali zgłoszenie dotyczące uruchomienia alarmu antywłamaniowego. Gdy dotarli na miejsce, zauważyli biegnącą ulicą zapłakaną 14-latkę. Nie miała na sobie ubrań.

Jak się okazało, dziewczyna uciekała przed 25-letnim gwałcicielem. – Powiedziała, że jakiś mężczyzna ją ścigał. Następnie ruszyliśmy za nim w pościg, a on wbiegł do domu – wyjaśnił w rozmowie z CBS News komisarz policji hrabstwa Nassau Patrick Ryder.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Do Sejmu z dzieckiem? Co myślą na ten temat Polacy?

Mężczyzna zabarykadował się w budynku, a próby zatrzymania go trwały aż osiem godzin. Podczas interwencji 25-latek zranił jednego z policjantów.

Napastnik został przewieziony do szpitala, gdzie podano mu środki uspokajające. Następnego dnia mężczyzna usłyszał zarzuty.

14-latka była gwałcona i duszona

Prawda na temat tego, co spotkało 14-latkę, okazała się wstrząsająca. Dziewczyna miała być gwałcona, duszona, skrępowana i raniona przy użyciu ostrego narzędzia. Na razie nie wiadomo, jak doszło do tego, że nastolatka przebywała w domu 25-letniego mężczyzny.

Sąsiedzi Omara są wstrząśnięci tym, co się stało, ale nie są zaskoczeni. Jak twierdzą, w okolicy już wcześniej działy się dziwne rzeczy.

To oczywiście okropna sytuacja, ale nie jest to aż tak zaskakujące, wiedząc, co działo się w tym domu - powiedziała sąsiadka w rozmowie z mediami.

Niewykluczone, że 14-latka nie jest jedyną ofiarą Omara. Jedna z sąsiadek w rozmowie z dziennikarzami wspomniała o kilku innych przerażonych kobietach, które widziano w tej okolicy. Jedna z nich miała dobijać się do drzwi okolicznych mieszkańców, prosząc o pomoc.

Trwa śledztwo, a policja szuka innych potencjalnych ofiar Omara. Ponadto funkcjonariusze ustalili, że kilka miesięcy temu 25-latek napadł na własnego ojca. W związku z tym sąd podjął decyzję o zakazaniu sprawcy zbliżania się do mężczyzny oraz nastoletniej ofiary.

Autor: APOL
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić