Nagrali go w Tatrach. Internauci oburzeni. "Przykro patrzeć"

Lisy coraz częściej pojawiają się na tatrzańskich szlakach, zaskakując turystów swoim zachowaniem. Niedawno jeden z nich ukradł kanapkę, a nagranie trafiło do sieci, wywołując burzę w komentarzach. Internauci krytykują pozostawianie śmieci w górach.

Lis zabrał kanapkę - w sieci od razu zawrzało Lis zabrał kanapkę - w sieci od razu zawrzało
Źródło zdjęć: © Facebook | Tatry
Malwina Witkowska

Tatry to dom dla wielu dzikich zwierząt, w tym lisów. Te sprytne drapieżniki od lat są stałym elementem tatrzańskiego krajobrazu. Lisy zamieszkują zarówno doliny, jak i wyższe partie gór, korzystając z bogactwa naturalnych kryjówek i pożywienia. Ich obecność jest niezbędna dla równowagi ekosystemu, ponieważ regulują liczebność gryzoni i innych drobnych zwierząt.

Coraz częściej turyści spotykają je na szlakach, parkingach, a nawet przy schroniskach. Dzieje się tak, ponieważ zwierzęta szybko uczą się, że w pobliżu ludzi można znaleźć resztki jedzenia. Zmienia to ich naturalne zachowania i może prowadzić do problemów. Pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego regularnie apelują, by nie dokarmiać dzikich zwierząt. Podawanie jedzenia lisom prowadzi do ich uzależnienia od człowieka i może powodować problemy zdrowotne.

Sierpniówka w Tatrach. Tłumy i kolejki

Lisy w Tatrach

Ostatnio na profilu "Tatry" pojawiło się nagranie pokazujące lisa, który bierze sporą kanapkę i odchodzi. Film podpisano "Chytruś górski", co wywołało burzę w komentarzach. Większość internautów krytykowała zachowanie turystów. "To bardzo smutne jak bezmyślnie krzywdzimy zwierzęta" - pisał jeden z użytkowników.

"Ktoś nie dość, że wyrzucił swoje śmieci, nagrywa to biedne zwierzę i ma ubaw", "Ludzie opamiętajcie się... tyle mówi się o dokarmianiu", "Jakim trzeba być idiotą, aby iść w góry i śmieci zostawiać na ziemi, ciężko donieść do kosza czy odpowiednich miejsc? W domu też macie jedzenie na ziemi? Zwierzęta dziko żyjące nie są od sprzątania po was i jedzenia tego. To nie jest pożywienie dla zwierząt", "Gdyby każdy, kto się wspina czy chodzi szlakami, wziął worek na śmieci i podczas spacerów sprzątał, [...] to zwierzęta nie byłyby narażone na utratę zdrowia i życia", "Smutne", "Przykro patrzeć" - pisali internauci w komentarzach.

Wśród innych komentarzy znalazły się także: "Robi zapasy na zimę", "Może bagietka była z czymś smacznym", "O poznaliśmy tego lisa. Ukradł kanapki ludziom, którzy przysiedli na ławce obok".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Drastyczny widok w lesie. Leśnicy są pewni. To nie był wypadek
Drastyczny widok w lesie. Leśnicy są pewni. To nie był wypadek
Łukaszenka zaskakuje. Niespodziewana kontrola w białoruskiej armii
Łukaszenka zaskakuje. Niespodziewana kontrola w białoruskiej armii
Rybacy z Polski źle oszacowali. Rosjanie od razu zareagowali
Rybacy z Polski źle oszacowali. Rosjanie od razu zareagowali
Niemcy ostrzegają. Wieczna zmarzlina na Bałtyku. "Nawet 15 cm lodu"
Niemcy ostrzegają. Wieczna zmarzlina na Bałtyku. "Nawet 15 cm lodu"
Cała taca na Ukrainę. Kard. Ryś zdecydował. "Tu chodzi o życie"
Cała taca na Ukrainę. Kard. Ryś zdecydował. "Tu chodzi o życie"
Grenlandia na celowniku USA. Trump: "Będziemy mieć wszystko, co chcemy"
Grenlandia na celowniku USA. Trump: "Będziemy mieć wszystko, co chcemy"
Tragedia na działce. Spadł z ok. 8 m. Strażak zmarł na miejscu
Tragedia na działce. Spadł z ok. 8 m. Strażak zmarł na miejscu
Czech jest sfrustrowany. Przyjechał na narty. "Tłumy i ceny jak w Austrii"
Czech jest sfrustrowany. Przyjechał na narty. "Tłumy i ceny jak w Austrii"
Premier Danii reaguje na słowa Trumpa. "Nie do zniesienia"
Premier Danii reaguje na słowa Trumpa. "Nie do zniesienia"
Ale akcja na studniówce. Tak wyskoczyli. Nagrywał nawet prezydent miasta
Ale akcja na studniówce. Tak wyskoczyli. Nagrywał nawet prezydent miasta
Pingwiny na Grenlandii. Wpis ośmieszył Trumpa. Użyto mocnego epitetu
Pingwiny na Grenlandii. Wpis ośmieszył Trumpa. Użyto mocnego epitetu
Na tatrzańskich szlakach zrobiło się niebezpiecznie. TPN ostrzega
Na tatrzańskich szlakach zrobiło się niebezpiecznie. TPN ostrzega