Nagrano turystów nad Morskim Okiem. TPN apeluje

Tatrzański Park Narodowy apeluje o niewchodzenie na zamarznięte jeziora, takie jak Morskie Oko, z uwagi na cienki lód, który może się załamać. Nagranie z turystami ślizgającymi się po tafli wywołało krytykę w mediach społecznościowych.

.Nagrano turystów nad Morskim Okiem. TPN apeluje
Źródło zdjęć: © Instagram.com
Edyta Tomaszewska

Pierwsze mrozy doprowadziły do pokrycia tatrzańskich jezior cienkim lodem, jednak TPN zdecydowanie przestrzega przed wchodzeniem na nie. Na Morskim Oku zauważono grupy turystów, w tym dzieci, którzy nieświadomie ryzykowali swoje bezpieczeństwo.

Tomasz Zając, przewodnik tatrzański, zwraca uwagę, że obecna warstwa lodu jest jeszcze niewystarczająca, by zapewnić bezpieczeństwo.

- To początek zimy, więc ta tafla na Morskim Oku jest jeszcze cienka. Lód zawsze jest grubszy na środku jeziora, a cieńszy przy brzegu. Najmniejsza warstwa lodu występuje przy wypływie z Morskiego Oka, tam gdzie zaczyna się Rybi Potok, czyli w okolicy schroniska - mówił Zając w rozmowie z PAP.

Sceny nad Morskim Okiem. Turyści z dziećmi zrobili sobie lodowisko

TPN dodatkowo przypomina, że ocena grubości lodu przez osoby niewprawione może być trudna, a dodatkowe zagrożenie stanowią lawiny z pobliskich zboczy.

Nawet gruby lód nie gwarantuje pełnego bezpieczeństwa, jak podkreślają służby parku. Mimo że zimą lód może osiągnąć metr grubości, obecnie zamarznięcie jezior jest zbyt słabe dla turystów.

Wybrane dla Ciebie