Najedli się i uciekli z restauracji bez płacenia. Ich plan miał wadę

Czy uciekanie z lokalu bez opłacenia rachunku to nowa moda? Restauratorzy mają nadzieję, że nie. Niestety, coraz częściej słyszy się o klientach, którzy opuszczają lokal bez uiszczenia należności za posiłek. Tym razem ofiarą takiej sytuacji padł jeden z lokali w Sosnowcu.

Goście restauracji wyszli bez płacenia. Zostawili...dokumentyGoście restauracji wyszli bez płacenia. Zostawili...dokumenty
Źródło zdjęć: © Facebook, Pixabay

Kolejne takie historie sprawiają, że dobrym pomysłem zaczyna być zamontowanie w restauracjach "bramek" na wzór tych przy kasach samoobsługowych w supermarketach. Masz paragon - możesz opuścić lokal. To pomogłoby uniknąć sytuacji, jaka spotkała jedną z sosnowieckich restauracji.

Całą historię na Facebooku opisał profil "Spotted Sosnowiec".

Zapewne śmiesznie było zjeść, napić się i uciec bez płacenia. Niestety ale Wasz plan miał wady. Pierwszy to monitoring. Mamy Wasze twarze oraz numery rejestracyjne auta, którym odjechaliście. Drugi to zostawiona saszetka z dokumentami, kartami, lekami. Jeżeli sami mamy użyć Waszej karty i opłacić rachunek to reszta jest nam zbędna. Zróbmy tak: Wy odwiedzicie nas ponownie ale nie jako klient tylko jako skruszony dłużnik. My zapomnimy o sprawie oddając Wam saszetke. Pani Anna i Pan Przemysław wiedzą gdzie i ile. Czekamy. Jak się nie doczekamy to zgłosimy sprawę policji. Ta mając Wasze dane i nasz monitoring szybko Was namierzy - brzmiał wpis.

Internauci snują domniemania

Nie wiadomo, w którym dokładnie lokalu doszło do ucieczki klientów. Jednak nie wszyscy internauci uznali, że była to zamierzona ucieczka.

To dziwne że zostawili dokumenty i leki.. może to nie było celowe tylko coś się stało.. ale takie czasy najlepiej jest od razu uznać za złodziejów - zauważyła
A może po prostu coś się stało ? Skoro wybiegli i zostawili dokumenty nawet … - dodała

Z kolei internauta przedstawiający się jako Jan Twardowski, zaznaczył, że był świadkiem całej sytuacji. Stwierdził, że klienci zareagowali w ten sposób na powolną obsługę restauracji.

Znam sprawę prosili się aby ktoś do nich podszedł czekali z 30 min wkurzyli się i wyszli tez bym tak zrobił! skoro lokal na poziomie to zatrudnijcie jeszcze z 2 osoby bo obsługa tragedia Ps jest super tylko oszczędzacie na personelu dla dobra nazwy nie podobam - napisał mężczyzna.

Jednak zdaniem większości komentujących klienci chcieli wybrać się na darmowy obiad a przy okazji zachowali się bezmyślnie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret