Najedli się i uciekli z restauracji bez płacenia. Ich plan miał wadę

Czy uciekanie z lokalu bez opłacenia rachunku to nowa moda? Restauratorzy mają nadzieję, że nie. Niestety, coraz częściej słyszy się o klientach, którzy opuszczają lokal bez uiszczenia należności za posiłek. Tym razem ofiarą takiej sytuacji padł jeden z lokali w Sosnowcu.

Goście restauracji wyszli bez płacenia. Zostawili...dokumentyGoście restauracji wyszli bez płacenia. Zostawili...dokumenty
Źródło zdjęć: © Facebook, Pixabay

Kolejne takie historie sprawiają, że dobrym pomysłem zaczyna być zamontowanie w restauracjach "bramek" na wzór tych przy kasach samoobsługowych w supermarketach. Masz paragon - możesz opuścić lokal. To pomogłoby uniknąć sytuacji, jaka spotkała jedną z sosnowieckich restauracji.

Całą historię na Facebooku opisał profil "Spotted Sosnowiec".

Skandaliczne zachowanie 29-latka. Wbiegł na zamarznięty zbiornik

Zapewne śmiesznie było zjeść, napić się i uciec bez płacenia. Niestety ale Wasz plan miał wady. Pierwszy to monitoring. Mamy Wasze twarze oraz numery rejestracyjne auta, którym odjechaliście. Drugi to zostawiona saszetka z dokumentami, kartami, lekami. Jeżeli sami mamy użyć Waszej karty i opłacić rachunek to reszta jest nam zbędna. Zróbmy tak: Wy odwiedzicie nas ponownie ale nie jako klient tylko jako skruszony dłużnik. My zapomnimy o sprawie oddając Wam saszetke. Pani Anna i Pan Przemysław wiedzą gdzie i ile. Czekamy. Jak się nie doczekamy to zgłosimy sprawę policji. Ta mając Wasze dane i nasz monitoring szybko Was namierzy - brzmiał wpis.

Internauci snują domniemania

Nie wiadomo, w którym dokładnie lokalu doszło do ucieczki klientów. Jednak nie wszyscy internauci uznali, że była to zamierzona ucieczka.

To dziwne że zostawili dokumenty i leki.. może to nie było celowe tylko coś się stało.. ale takie czasy najlepiej jest od razu uznać za złodziejów - zauważyła
A może po prostu coś się stało ? Skoro wybiegli i zostawili dokumenty nawet … - dodała

Z kolei internauta przedstawiający się jako Jan Twardowski, zaznaczył, że był świadkiem całej sytuacji. Stwierdził, że klienci zareagowali w ten sposób na powolną obsługę restauracji.

Znam sprawę prosili się aby ktoś do nich podszedł czekali z 30 min wkurzyli się i wyszli tez bym tak zrobił! skoro lokal na poziomie to zatrudnijcie jeszcze z 2 osoby bo obsługa tragedia Ps jest super tylko oszczędzacie na personelu dla dobra nazwy nie podobam - napisał mężczyzna.

Jednak zdaniem większości komentujących klienci chcieli wybrać się na darmowy obiad a przy okazji zachowali się bezmyślnie.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"