Prognozy sezonowe sięgające aż do marca przyszłego roku sugerują, że po nietypowym lecie również kolejne miesiące mogą przynieść w Polsce i w Europie szereg anomalii pogodowych. Według TwojaPogoda.pl najbardziej odczuwalna ma być długa, pogodna jesień, a zimowe epizody mają przesunąć się w czasie.
Ciepła i sucha jesień: dominacja wyżów nad Europą
Od początku września do końca listopada nad Europą mają utrzymywać się trwałe antycyklony. TwojaPogoda.pl wskazuje, że mają one dominować w pasie między Polską a naszymi wschodnimi sąsiadami, co przełoży się na stabilną pogodę i ograniczenie opadów.
Taki układ ma działać w dwóch kierunkach. Z jednej strony wyże mają blokować wędrówkę wilgotniejszych i chłodniejszych układów niżowych z zachodu na wschód kontynentu. W efekcie część niżów ma zatrzymywać się nad północnym Atlantykiem oraz nad basenem Morza Śródziemnego, gdzie deszcze i burze mogą pojawiać się częściej niż zwykle jesienią.
WIDEOUpał wysysa wodę z ziemi. Naukowcy ostrzegają Europę
Z drugiej strony, jak opisuje TwojaPogoda.pl, wyżowa dominacja ma sprzyjać napływowi bardzo ciepłego powietrza z dalekiego południa Europy, a także z północnej Afryki. To ma oznaczać przedłużenie warunków przypominających lato, a następnie długie i przyjemne babie lato, utrzymujące się aż do późnej jesieni.
Jednocześnie serwis zwraca uwagę, że dłuższy okres bez opadów i podwyższone temperatury mogą odbić się na wilgotności gleby oraz poziomie rzek. W takim scenariuszu ma się nasilać susza, która może przynosić m.in. szkody w plonach.
Grudzień z większą liczbą opadów, ale bez ostrego ochłodzenia
Wyraźniejszych zmian w pogodzie prognozy sezonowe mają się dopatrywać dopiero w grudniu. Nie ma jednak mowy o radykalnym spadku temperatur, bo średnie wartości mają nadal znacząco odbiegać od normy wieloletniej, co ma utrzymać wyjątkowo łagodne warunki.
Inaczej ma wyglądać sytuacja z opadami. Według TwojaPogoda.pl w grudniu trzeba liczyć się z częstszymi i obfitszymi deszczami, co może złagodzić wcześniejszą suszę.
Zima do marca: bardzo mokra, a śnieg i mróz raczej epizodyczne
Prognozowany grudniowy zwrot ma być wstępem do anomalnie ciepłej, ale jednocześnie bardzo mokrej zimy. Od grudnia do marca włącznie sumy opadów mogą miejscami okazać się nawet kilkukrotnie wyższe od normy, co daje szansę na odbudowę zapasów wody w glebie.
TwojaPogoda.pl podkreśla przy tym, że łagodna zima nie wyklucza śniegu i mrozu. Mają one jednak pojawiać się rzadziej i na mniejszą skalę niż typowo, a pierwsze takie epizody serwis przewiduje najwcześniej w styczniu.