Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ŁKU
|
aktualizacja

Transmisja na cały świat. Dziś w nocy bezprecedensowa misja NASA

51
Podziel się:

NASA postanowiła zorganizować Double Asteroid Redirection Test (DART), czyli misję polegającą na przetestowaniu technologii obrony Ziemi przed zagrożeniami w postaci asteroid i komet. W ten sposób amerykańska agencja chce uchronić ludzkość przed potencjalnym, śmiertelnym uderzeniem z kosmosu.

Transmisja na cały świat. Dziś w nocy bezprecedensowa misja NASA
NASA planuje misję jak z filmu. To kiedyś może uratować nas i Ziemię (NASA)

Już w poniedziałek statek kosmiczny Double Asteroid Redirection Test (DART) uderzy w asteroidę Dimorphos. Amerykańska agencja kosmiczna chce w ten sposób ocenić, czy takie działanie przyniesie efekt i pozwoli w przyszłości ochronić ludzkość przed kosmicznymi skałami stanowiącymi zagrożenie dla Ziemi.

NASA planuje misję jak z filmu. To kiedyś może uratować nas i Ziemię

Zderzenie sondy DART z asteroidą zaplanowano na noc z 26 na 27 września czasu polskiego. Rozpocznie się o godz. 1.14, a NASA TV zapowiada transmisję z całej akcji. Osoby zainteresowane nietypową misją będą mogły ją śledzić na stronie internetowej amerykańskiej agencji kosmicznej, a także w mediach społecznościowych - na Twitterze, Facebooku oraz YouTube.

Misja, określana przez NASA jako DART, będzie próbą obrony planety przed asteroidą w przypadku obrania przez nią kolizyjnego kursu z Ziemią. - To rzadka okazja, aby przeprowadzić eksperyment w świecie rzeczywistym na asteroidzie, która nie stanowi zagrożenia dla Ziemi - powiedział stacji NBC News Bruce Betts, główny naukowiec Planetary Society, organizacji non-profit, która prowadzi badania, działa na rzecz promocji eksploracji kosmosu.

Zdaniem Bettsa, misja DART to "wielki krok naprzód dla ludzkości". Amerykanin uważa, że pomoże ona nie tylko ocenić jeden z najpopularniejszych sposobów na obronę naszej planety w razie zagrożenia ze strony asteroidy, ale też podniesie świadomość na temat zagrożeń z kosmosu i pozwoli zaplanować misje obronne w przypadku zagrożenia w przyszłości.

- To, co wyróżnia taką katastrofę, to fakt, że jeśli odrobimy pracę domową i odpowiednio się przygotujemy, to możemy jej zapobiec. To ogromna różnica w porównaniu do innych katastrof naturalnych, które dotykają Ziemię - skomentował Betts.

Statek o wadze 550 kg i długości 8,5 m będzie się poruszał z prędkością ok. 6 km/s (24 000 km/h). Jego celem nie jest zniszczenie asteroidy, ale sprawdzenie, czy kolizja może zmienić jej trajektorię lotu. - Nawet niewielkie szturchnięcie może być wystarczające, aby zmienić kurs asteroidy na tyle, by uratować Ziemię. Wszystko zależy od wielkości obiektu i czasu, jaki będziemy mieć na przygotowanie się do zderzenia - wyjaśnił Betts.

Wskutek zderzenia z asteroidą sonda DART ulegnie zniszczeniu, ale w ramach misji przygotowano też małą satelitę LICIACube, która będzie monitorować miejsce zderzenia, aby ocenić jego następstwa. Satelita będzie się znajdować w odległości 40-80 km. - To wystarczająco blisko, aby uzyskać dobre zdjęcia z momentu uderzenia. Równocześnie na tyle daleko, by LICIACube nie została zniszczona odłamkami - powiedział Dan Lubey, kierownik ds. nawigacji w NASA.

NASA podkreśla przy tym, że żadna znana asteroida o rozmiarach przekraczających 140 m nie ma znaczącej szansy na uderzenie w Ziemię przez następne 100 lat. Agencja dodaje jednak, że wiele takich asteroid i innych mniejszych obiektów nie zostało dotąd odkrytych.

Zobacz także: Rozmawia z Polakami z całego świata. "Zadaję wszystkim jedno pytanie"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(51)
Nikuś
2 miesiące temu
Kolejny grafiki komputerowe z nasa a gawiedź się podnieca
solo777
2 miesiące temu
A mnie się wydaję że pocisk atomowy by miał lepszą szansę odpalić w takim miejscu aby siła podmuchu odżuciła asteroidę od ziemi asteroida nie zniszczona ale pomknie w innym kierunku z dala od ziemi ,czy to jest możliwe
solo777
2 miesiące temu
A mnie się wydaję że pocisk atomowy by miał lepszą szansę odpalić w takim miejscu aby siła podmuchu odżuciła asteroidę od ziemi asteroida nie zniszczona ale pomknie w innym kierunku z dala od ziemi ,czy to jest możliwe
Rafał EM
2 miesiące temu
Może wiedzą coś o czym nie mówią żeby nie siać paniki. Nawet nie będziemy wiedzieć że coś nam zagraża a oni to satelitami będą bombardować...
Telllievision...
2 miesiące temu
Jedyne co NASA czyt SATAN wysłała w kosmos to Twoja wyobraźnia. Jak chcesz być astronautą albo choćby częścią ich dużego klubu musisz przystąpić do masonerii. Jak wszyscy, którzy są związani bądź pracują dla Nasa, a masoneria czci Lucyfera ojca kłamstwa. Nasa z hebrajskiego to zwieść, oszukać i to jest to co oni robią za pieniądze podatników. Bawi ich to.
Rumburak
2 miesiące temu
2 dni temu bylem w NASA na Florydzie bylo Fajnie ale jakoś inaczej sobie to miejsce wyobrażałem.
Juraj
2 miesiące temu
My musimy sobie pobiadolić co nie. Zdrowia Wam życzę i spokoju.
Sekunda
2 miesiące temu
Santa Marija, santa Luczija.
Roy
2 miesiące temu
Kiedyś Kubrick w studiu filmowym takie rzeczy robił, teraz CGI
Ale
2 miesiące temu
U nas by się przydał jakiś system ochrony przez działaczami PiS… bo nam kraj demolują
marek
2 miesiące temu
Po wpisach poniżej utwierdzam się że średnia IQ to jakieś 80 czyli trochę wyżej od szympansa.
ewrw
2 miesiące temu
do zmiany kursu - przynajmniej nad wisla - niezawodny jest cywilny pluton w kominiarkach z teleskopowymi palami i legitymacjami sluzbowymi za pazucha,.
ona
2 miesiące temu
nie miała uderzyć w ziemię. Pytanie czy post impact, nie zmieni trajektorii i nie uderzy. Masoni by chcieli...
APOLLO 13
2 miesiące temu
Houston mamy problem...
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić