Nawoływał do protestów we Włoszech. Dotarli do autora wpisów

Aneta Polak
Zdj. poglądowe. Protest na Piazza del Duomo w Mediolanie Zdj. poglądowe. Protest na Piazza del Duomo w Mediolanie
Źródło zdjęć: © Getty Images | NurPhoto

Włoska policja zatrzymała mężczyznę, który w internecie nawoływał do protestów w sobotę w całym kraju – podała telewizja RAI. Swoje odezwy podpisywał jako "Ruch 17 Października", co było nawiązaniem do gwałtownych zamieszek, do których doszło tego dnia w Mediolanie.

Jak informuje PAP, 30-letni mężczyzna mieszka w Brescii w Lombardii. Jest obywatelem Włoch pochodzenia marokańskiego i synem imigrantów. Policja przewiozła go do komendy w Mediolanie, gdzie miał zostać przesłuchany. Ponadto przeszukano dom mężczyzny.

Według RAI 30-latek jest propalestyńskim działaczem. Współpracował z jedną z włoskich gazet. W odezwie zamieszczonej w internecie w piątek zachęcał do organizowania protestów w Rzymie, Mediolanie, Florencji i Bolonii, a także w innych dużych miastach.

Autor wpisu nawoływał również do zmiany sposobu prowadzenia antyrządowych manifestacji. Uczestników wzywał, by przygotowali się na działania policji podejmowane w celu rozproszenia zgromadzeń.

Nazwa "Ruch 17 Października" nawiązywała do gwałtownych zamieszek, które tego dnia miały miejsce w Mediolanie.

Wzmocniona ochrona sklepów i ulic

Włoskie służby obawiały się, że podczas kolejnych demonstracji może dojść do starć oraz niszczenia mienia. W Rzymie i Mediolanie wiele sklepów oraz luksusowych butików w centralnych częściach miast pozostało zamkniętych. Właściciele zasłonili witryny panelami ochronnymi.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Włoch postawiło tysiące policjantów w stan najwyższej gotowości.

Wybrane dla Ciebie