2 tygodnie od zaginięcia Roksany. Nad Wisłą doszło do bójki?

Na Wiśle w Warszawie trwają intensywne poszukiwania 13-letniej Roksany Jurczyszyn. Mijają właśnie dwa tygodnie od jej zaginięcia. Podczas transmisji na kanale "Podejrzani" poruszono niepokojący wątek dotyczący rzekomej bójki, do której miało dojść nad Wisłą tuż przed zaginięciem nastolatki.

Mijają dwa tygodnie od zaginięcia RoksanyMijają dwa tygodnie od zaginięcia Roksany
Źródło zdjęć: © Facebook
Aneta Polak

13-letnia Roksana Jurczyszyn z warszawskiej Ochoty zaginęła 10 października 2026 r. Feralnego wieczoru nastolatka spędzała czas ze znajomymi w okolicach Bulwarów Wiślanych. Ślad po dziewczynce urywa się na Moście Świętokrzyskim.

W sobotę, 24 października, na Wiśle trwają intensywne poszukiwania, w których uczestniczą wyspecjalizowana grupa poszukiwawczo-ratownicza oraz doświadczony nurek. Na miejscu są także dziennikarze Patryk Szulc i Konrad Pilc.


DLA CIEBIE
HUAWEI Pura - poznaj nowy smartfon

Doszło do bójki?

Z najnowszej transmisji na kanale "Podejrzani" wynika, że w sprawie pojawił się kolejny niepokojący wątek. Chodzi o rzekomą bójkę, do której miało dojść na Bulwarach nad Wisłą, bezpośrednio przed zaginięciem Roksany.

Jak słyszymy, na razie mowa o kilku wersjach zdarzenia płynących z różnych źródeł. Dziennikarze podkreślają jednak, że informacje są nadal weryfikowane. – Z tym wątkiem mogą się wiązać inne wątki – słyszymy na kanale "Podejrzani".

Dwie wersje pochodzą z bliskiego grona Roksany – od jej przyjaciół. Trzecia z wersji, jak słyszymy, pochodzi od przypadkowego świadka, niezwiązanego ze środowiskiem osób z Bulwarów Wiślanych.

Wersji tej bójki mamy co najmniej trzy. Jedna z tych wersji zakłada, że to Roksana i jej koleżanka miały się między sobą poszarpać – wyjaśnia Patryk Szulc. – Kolejna wersja zakłada, że koleżanka Roksany miała się pobić z kimś innym. Kolejna – że grupa chłopców miała pobić innego mężczyznę – dodaje.

Okazuje się także, że w jednej z tych wersji pojawia się postać 22-letniej osoby transpłciowej, podającej się za 12-latkę. Rzekomo właśnie ta osoba miała paść ofiarą pobicia.

Udawał 12-latkę

Wątek 22-letniej osoby transpłciowej został poruszony już wcześniej przez detektywa Kamila Sobkiewicza.

W otoczeniu Roksany, mniej więcej od lipca, pojawia się pewna "12-latka". Ta "12-latka" jest bardzo ciekawą postacią, ponieważ okazuje się, że... wcale 12-latką nie jest. To osoba transpłciowa, która ma na pewno ponad 22 lata. Ona cały czas "werbuje" nowe przyjaciółki – mam wrażenie, że one pojawiają się grupowo. Nawet są numerowane przez tę osobę. I jest to też osoba kupująca alkohol [młodszym], na co mamy już potwierdzenie – powiedział detektyw.

22-latek miał publikować w mediach społecznościowych zdjęcia sugerujące, że obchodzi 12. urodziny. Zamieszczał fotografie, na których zdmuchiwał świeczki na torcie, podczas gdy w tle znajdowały się balony z liczbą 12. Opublikował też niewyraźne zdjęcie świadectwa szkolnego.

To jeden z niepokojących i badanych wątków, jednak na razie nie ma żadnego dowodu, który wskazywałby, że 22-latek ma coś wspólnego z zaginięciem Roksany.

Wybrane dla Ciebie