Nakryła pracownicę lodziarni. Jest reakcja na bulwersujące nagranie

Jest reakcja na film z lodziarni w Galerii Sudeckiej w Jeleniej Górze. W sieci ukazało się nagranie, na którym widać pracownicę próbującą smaki lodów oblizaną łyżeczką. – Zareagowaliśmy natychmiast i bez żadnych kompromisów – przekazali przedstawiciele lodziarni.

Papa Precel Galeria SudeckaPapa Precel Galeria Sudecka
Źródło zdjęć: © Facebook | Miasto pod Śnieżką
Rafał Strzelec

Jako pierwszy nagranie opublikował profil Miasto pod Śnieżką na Facebooku. Jak czytamy, film pochodzi od kobiety, która nagrała zachowanie pracownic lodziarni w Galerii Sudeckiej w Jeleniej Górze. "Dziewczyny z lodziarni przez dobre 10 minut próbowały lodów prosto z lodówki, jedną łyżeczką, zgadując smaki i degustując kolejne porcje" – przekazała kobieta, która jest autorką filmu.

"Czy tak powinna wyglądać higiena w miejscu, w którym sprzedaje się żywność? Czy klienci mają świadomość, co dzieje się z lodami, zanim trafią do ich porcji? Próbowanie smaków to jedno, ale używanie tej samej łyżeczki do wielokrotnego próbowania lodów przeznaczonych do sprzedaży to już zupełnie inna sprawa" – pytała autorka, cytowana przez Miasto pod Śnieżką. "Na samą myśl robi mi się niedobrze" – podsumowała.


DLA CIEBIE
HUAWEI Pura - poznaj nowy smartfon

Nagranie z lodziarni w Jeleniej Górze. Natychmiastowa reakcja lokalu

Nagranie wywołało falę komentarzy. Wielu ludzi pisało, że takie zachowanie jest "niedopuszczalne" i powinno spotkać się z konsekwencjami dla pracownic i być może lokalu. Lodziarnia Papa Precel w związku z sytuacją opublikowała oświadczenie na Facebooku.

"W związku z nagraniem z naszego punktu Papa Precel w Galerii Sudeckiej w Jeleniej Górze krążącym w internecie, chcemy jasno i stanowczo podkreślić: nie ma i nigdy nie będzie naszej zgody na łamanie podstawowych zasad higieny. Zachowanie widoczne na wideo jest absolutnie niedopuszczalne i w żaden sposób nie odzwierciedla standardów naszej firmy" – czytamy w oświadczeniu.

Następnie poinformowano o podjętych krokach. Pracownica została zwolniona w trybie natychmiastowym, a pojemniki z lodami znajdujące się w witrynie zostały w całości wyrzucone i zutylizowane. Dodatkowo zarządzono przerwę serwisową na dezynfekcję, a potem na miejscu starych lodów pojawiły się nowe, świeże porcje. Lodziarnia opublikowała nawet nagranie przedstawiające wprowadzone zmiany.

"Chcemy również uspokoić wszystkich naszych gości: dokładnie przeanalizowaliśmy i zabezpieczyliśmy wewnętrzny zapis z monitoringu. Gwarantujemy, że w trakcie incydentu, jak i po nim – aż do momentu całkowitej utylizacji towaru – ani jedna porcja lodów nie została sprzedana żadnemu klientowi" – czytamy w komunikacie.

Jak zapewniono, każdy pracownik "posiada aktualne zaświadczenia sanitarno-epidemiologiczne oraz przechodzi rygorystyczne szkolenia z zakresu BHP i bezpieczeństwa żywności". Przedstawiciele lodziarni podkreślili, że zdrowie klientów jest priorytetem. "Przepraszamy za zaistniałą sytuację" – przekazano w komunikacie.

Wybrane dla Ciebie