Nie potrafił tego wyjaśnić. Bulwersujące sceny. Nagranie z Olsztyna
Mężczyzna wyrwał miejski słupek i przewrócił go na jezdnię przy ul. Kołłątaja w Olsztynie. Nie wiedział, że jego poczynania zarejestrowały kamery monitoringu. Następnego dnia strażnicy rozpoznali go na Starym Mieście, a w sieci udostępnili materiał, na którym widać jego wybryk.
Do zdarzenia doszło 1 września przy ul. Kołłątaja w Olsztynie. Jak informuje straż miejska w Olsztynie, jeden z mężczyzn przemieszczających się wraz z dwojgiem innych osób wyrwał słupek z mocowań, a następnie przewrócił go na jezdnię. Uszkodzony element infrastruktury miejskiej został zauważony dzień później przez dyżurnego obserwującego Stare Miasto za pomocą miejskiego monitoringu.
Strażnicy przejrzeli dokładnie nagrania z miejsca zdarzenia. Kamery pozwoliły ustalić, że za uszkodzenie słupka odpowiadał jeden z mężczyzn widocznych na nagraniu. Cała grupa po zdarzeniu oddaliła się poza obszar objęty monitoringiem.
Tego samego dnia, 2 września, dyżurny zauważył na terenie Starego Miasta mężczyznę łudząco podobnego do osoby zarejestrowanej wcześniej przez kamery. W rozpoznaniu pomógł również charakterystyczny szczegół. Mężczyzna miał przewieszoną przez plecy gitarę, a w chwili zauważenia przez dyżurnego właśnie na niej grał.
Zaprzeczał. Pokazali mu nagranie
Na miejsce skierowano patrol interwencyjny. Strażnicy podjęli wobec mężczyzny interwencję w związku z wcześniejszym uszkodzeniem miejskiego słupka. Początkowo kategorycznie zaprzeczał, jakoby miał dopuścić się zniszczenia mienia. Sytuacja zmieniła się, gdy funkcjonariusze pokazali mu nagranie z monitoringu.
Wtedy mężczyzna przyznał się do winy. Nie potrafił jednak wyjaśnić, dlaczego wyrwał słupek i przewrócił go na jezdnię.
Mężczyzna został wylegitymowany przez strażników miejskich, a następnie przekazany wezwanym na miejsce funkcjonariuszom policji.
W dziennikarstwie obecny od 2014 roku, do o2.pl dołączył sześć lat później. Magister dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Nieustannie stara się poszerzać horyzonty - nie jest straszny mu żaden temat. Gdy nie pisze, próbuje się oderwać i odpocząć, uprawiając aktywność fizyczną. A żeby mieć co spalać, lubi podjeść. Miłośnik kebabów i włoskich przysmaków, na czele z pizzą.