Do zdarzenia doszło na obszarze kopalni żwiru w Rylowej. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że operator maszyny roboczej, najprawdopodobniej wozidła technologicznego, z nieustalonych na ten moment przyczyn wjechał do wody w zalanym wyrobisku.
Pojazd z operatorem znalazł się pod powierzchnią i został przysypany urobkiem - informuje tarnowska.tv.
Na miejsce skierowano liczne siły ratownicze. Działania prowadzili strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Brzesku oraz druhowie z OSP Borzęcin i OSP Szczurowa. Ratownicy korzystają m.in. z łodzi, ponieważ wypadek wydarzył się w zalanym akwenie.
Ze względu na warunki w wyrobisku do akcji zadysponowano także specjalistyczne grupy ratownictwa wodno-nurkowego z Tarnowa, Krakowa i Nowego Sącza oraz grupę sonarową. Na miejscu pracują również policjanci, a do kopalni skierowano zespół ratownictwa medycznego - podaje lokalna telewizja.
Pojazd utknął w mule i częściowo został przysypany żwirem. - Z użyciem ciężkiego sprzętu pojazd został wydobyty na brzeg. Następnie nurkowie wyciągnęli z kabiny poszkodowanego i przekazali go zespołowi ratownictwa medycznego. Ratownicy medyczni stwierdzili zgon mężczyzny – przekazał mł. bryg. Daniel Słobodzian.
Służby zapowiadają, że okoliczności i przyczyny wypadku w kopalni żwiru w Rylowej wyjaśnią odpowiednie instytucje. W momencie przekazania informacji akcja ratownicza nadal trwała.