"Przeżył 78 pięknych lat – pełnych pasji, pracy i życzliwości wobec innych" – napisano w pożegnalnym komunikacie. Podkreślono, że pozostawił po sobie nie tylko silne przedsiębiorstwo, ale także wartości, które przez lata budowały kulturę organizacyjną firmy.
Jan Smoleński wspólnie z żoną Stefanią powołał do życia Ampol-Merol w 1989 roku. Firma powstała w Wąbrzeźnie w województwie kujawsko-pomorskim i od początku była przedsięwzięciem rodzinnym.
WIDEOZgotował kobiecie piekło. Za płotem dokonali makabrycznego odkrycia
Przedsiębiorstwo specjalizuje się w obsłudze gospodarstw rolnych, oferując m.in. materiał siewny, nawozy oraz środki ochrony roślin. Z biegiem lat działalność znacząco się rozwinęła – dziś firma zatrudnia około 600 pracowników, o czym informuje w swoich materiałach korporacyjnych.
Docenieni przez resort rolnictwa
W 2025 roku Stefania i Jan Smoleńscy zostali uhonorowani dyplomem gratulacyjnym przyznanym przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi Czesława Siekierskiego. Wyróżnienie było wyrazem uznania dla ich wieloletniego wkładu w rozwój polskiego sektora rolnego.
Ten sam rok przyniósł firmie kolejne potwierdzenie silnej pozycji na rynku – Ampol-Merol uplasował się na 92. miejscu w zestawieniu 200 największych polskich firm przygotowanym przez tygodnik "Wprost".
Firma w rękach kolejnego pokolenia
Od 2021 roku zarządzanie przedsiębiorstwem przejęło kolejne pokolenie rodziny. Zmiana pokoleniowa nie zachwiała stabilnością spółki, która wciąż pozostaje jednym z ważniejszych podmiotów w krajowej branży agro.
W opublikowanym pożegnaniu współpracownicy dziękowali Janowi Smoleńskiemu za lata wspólnej pracy, przekazywaną wiedzę i osobiste zaangażowanie w każdy projekt. Jak podkreślili, jego podejście do biznesu i ludzi pozostanie fundamentem dalszego rozwoju firmy.