Niedźwiedź polarny zaatakował turystkę. Kobieta w szpitalu

Niedźwiedź polarny zaatakował turystów, którzy przebywali na kempingu na wyspach Svalbard w Norwegii. Pochodząca z Francji kobieta, której danych nie podano do publicznej wiadomości, została ranna. Obecnie przebywa w szpitalu.

Niedźwiedź polarny został uśpiony.Niedźwiedź polarny został uśpiony
Źródło zdjęć: © Pixabay

Do zdarzenia doszło na północy Norwegii. Wyspy Svalbard położone są kilkaset kilometrów od kontynentalnej części tego kraju. W tym miejscu służby porządkowe zalecają noszenie broni w przypadku, gdy ktoś chce spać na zewnątrz lub udać się na pieszą wycieczkę w odległe zakątki. Na wyspach Svalbard żyje bowiem ponad tysiąc niedźwiedzi polarnych.

Norwegia. Francuska turystka zaatakowana przez niedźwiedzia

Wczesnym rankiem w poniedziałek 8 sierpnia turystka, będąca uczestniczką 25-osobowej wycieczki, została zaatakowana przez niedźwiedzia polarnego. Zwierzę przepłoszono za pomocą strzałów z broni palnej.

Ranna została przetransportowana śmigłowcem do szpitala w miejscowości Longyearbyen, którą uważa się za stolicę norweskiego Svalbardu. Lokalna policja przekazała w komunikacie, że turystka nie odniosła poważnych obrażeń. Została jedynie zraniona w rękę.

Władze odnalazły niedźwiedzia polarnego, ale zwierzę było poważnie ranne. Po "profesjonalnej ocenie" obrażeń, zdecydowano o jego uśpieniu.

Od lat 70. XX wieku w tej części świata co najmniej pięć osób zostało zabitych przez niedźwiedzie polarne. Ostatni raz miało to miejsce w 2020 roku, kiedy zginął 38-letni Holender. Szacuje się, że w Arktyce żyje od 20 do 25 tys. niedźwiedzi polarnych.

Złoty skarb z Warny. Niezwykłe odkrycie w Bułgarii

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie