Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|
aktualizacja

Tyle zapłacił za piwo w Zakopanem. "Są pewne granice. Chciwość odpycha"

451
Podziel się:

Zakopane co roku przyciąga miliony turystów z całej Polski i nie tylko. Pan Tomasz właśnie wrócił ze stolicy Tatr. Jak sam zapewnia, szybko tam nie wróci. Dlaczego?

Tyle zapłacił za piwo w Zakopanem. "Są pewne granice. Chciwość odpycha"
Zakopiańskie Krupówki (PAP, Grzegorz Momot)

Zakopane przyciąga turystów nie tylko zimą, ale przez cały rok. Jedni przyjeżdżają, by skorzystać z atrakcji, jakie proponuje miasto, inni wstają o świcie, by zdobywać szczyty Tatr. Każdy może znaleźć, coś dla siebie.

"Ktoś się z owcą na łby pozamieniał"

Jak się jednak okazuje, nie wszyscy jednak wracają usatysfakcjonowani i zadowoleni z wyjazdu. Na facebookowej grupie "Zakopane i Tatrzański Park Narodowy", która zrzesza ponad 330 tys. internautów jeden z turystów podzielił się swoją refleksją na temat pobytu w Zakopanem. Mężczyzna narzeka na wysokie ceny w stolicy Tatr i podkreśla, że z tego właśnie powodu szybko tam nie wróci.

Powróciliśmy już do domu. Tatry jak zwykle piękne i majestatyczne. Ale pewien nieciekawy posmak pozostał. Ceny! Ja nie wiem, czy ktoś się z owcą na łby pozamieniał, ale długo już Zakopanego nie odwiedzę. To, co było w tym roku w niektórych przypadkach i miejscach to się w głowie nie mieści. Mój faworyt to piwo Tatra na Gubałówce za 18 zł. Ja wszystko rozumiem, ale są pewne granice. Chciwość odpycha... przynajmniej mnie - ocenił turysta.

Pod wpisem pojawiło się wiele komentarzy internautów. Wielu z nich przekonuje, że ceny w restauracjach bardzo się różnią i czasami wystarczy zboczyć z główniej ulicy, by zjeść posiłek za przyzwoitą cenę.

Wystarczy trochę poszukać, żeby nie przepłacać. Parking po drodze do Kuźnic 40 zł, 200 m przed rondem po 10 zł. Dania na Krupówkach po 60 zł, te same kawałek dalej po 30 zł - czytamy w komentarzach.
Nigdy nie narzekałam na ceny w Zakopanem. To jest normalne dla mnie, że piwo na Gubałówce będzie kosztowało więcej, niż w innych częściach Zakopanego. Z tego samego powodu czynsz za lokal na Gubałówce będzie pewnie pięć razy większy niż w innych częściach Zakopanego. Szczerze, nie rozumiem tego wiecznego stękania. Wszystko drożeje (...), a ludzie, którzy prowadzą własne biznesy powinni mieć ceny sprzed 10 lat - napisała oburzona internautka.
Ceny są różne. W jednym miejscu zapłacisz 18 w drugim 10. Nie ma problemu, ale jak siedzisz w knajpie i za stolikiem wydasz kilka stówek a do tego musisz dopłacić 2,50 za każde wejście do toalety w tej samej knajpie, to już jest lipa - stwierdził inny internauta.
Zobacz także: Jesienny urlop w Polsce. Jaki kierunek wybrać?
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(451)
grześ
miesiąc temu
Zakopane to taka SPECJALNA strefa ekonomiczna dla ludzi SPEC&ALNEJ troski.
grześ
miesiąc temu
Zakopane to taka SPECJALNA strefa ekonomiczna dla ludzi SPEC&ALNEJ troski.
Hopkins
miesiąc temu
A najgorsze to jest to że cena ma się nijak do jakości dania czy tego przysłowiowego niby piwa !!Bo to nie jest piwo ale ciepłe śmierdzące, szczyny bez piany podane w plastikowym kubku (bo oszczędzają na zmywarce ) o wyglądzie końskich siuchów !! U nas od upadku PRL-u dawno już nie ma dobrego piwa bo browary sprzedane a są różne wynalazki piwem nazywane !!Małolaty nieszczęsne nie wiedzą jak smakowało polskie markowe piwo -bo go PO prostu teraz ,gdy browary sprzedane :nie ma !!A właściciele to nie górale ale warszawka lub obcokrajowcy!!
Hopkins
miesiąc temu
No i jeszcze to są ciepłe śmiedzące siuchy podane w plastikowym kubku (bo oszczędzają na zmywarce!!) a nie piwo ! A właściciele to nie górale ale warszawka lub obcokrajowcy!!
Elek
miesiąc temu
Nie zrozumiem tej fascynacji Zakopanem. Dziura zabita dechami. Ale z kasy kosi świetnie! Taka nieoficjalna specjalna strefa ekonomiczna!
Elek
miesiąc temu
Dziwnym trafem, w Zakopanem sezon trwa przez cały rok! I niech nikt nie mówi, że za trzy miesiące pracy muszą biedować przez cały rok!!! Co to, nie honor poza sezonem zająć się pracą??? Ale dlaczego mają zdzierać z tych, którzy pracują przez cały rok???
Zniesmaczony
miesiąc temu
To siedź Januszu w domu przed telewizorem i żłop mocnego fulla a nie płacz że na wakacje za dużo wydajesz... Ci ludzie z tych pieniędzy zarobionych w wakacje muszą żyć przez większość roku... Albo nakup se piw kustosz w biedrze zrób kanapki i jedź pod namiot na dziko a nie narzekaj... No rozwalają mnie tacy ludzie... -_-
Doonin
miesiąc temu
W Zabim dworze na Strazyskiej obiad schabowy zupa w wazie z chochla podawana można w cenie dolać
Anka
miesiąc temu
Kibel płatny dla klientów restauracji - takie kwiatki tylko w Zakopanem, ale oni tam wszyscy mają podejście takie, że plac albo sp... i ich przepisy nie obowiązują
Krynia
miesiąc temu
Nie znoszę górali, ich pazerności, ciągłego narzekania na słaby sezon, ( który jak nigdzie indziej trwa cały rok). Zdążają ludzi baaaardzo do siebie
Aga
miesiąc temu
Ja kocham gory ale Zakopanego unikam jak ognia. Jest drogo, tlumnie, a gorale pewni siebie czesto niemili. Są inne miejsca warte odwiedzenia
Ivette
2 miesiące temu
Nie mieszam się z Grażynami.
Dziewica
2 miesiące temu
Do Zakopconego ani już ani jeszcze!
Xyz
2 miesiące temu
Jakoś na Słowacji mogą być darmowe toalety są czyste i zadbane. Parking 5-6 euro za cały dzień. Brak dzikich tłumów na szlakach czy w turystycznych miejscowościach. Piwo 3 euro.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić