Niespodziewany finał masażu w Gdańsku. Kobiecie grozi 5 lat

55-letnia mieszkanka Gdańska odpowie za próbę szantażu swojego klienta, od którego żądała 5 tysięcy złotych w zamian za niepublikowanie prywatnych zdjęć w sieci. Kobieta została zatrzymana przez gdańskich kryminalnych jeszcze tego samego dnia, gdy pokrzywdzony zgłosił sprawę na policję.

.Niespodziewany finał masażu w Gdańsku. Kobiecie grozi 5 lat
Źródło zdjęć: © Policja
Edyta Tomaszewska

Do zdarzenia doszło w Gdańsku. Pokrzywdzony mężczyzna na początku września natrafił na jednym z lokalnych portali informacyjnych na ogłoszenie w dziale "towarzyskie". Oferta dotyczyła usługi masażu. Mężczyzna zdecydował się z niej skorzystać i umówił się na spotkanie z 55-letnią kobietą.

Podczas wizyty mężczyzna zgodził się na zrobienie mu kilku zdjęć. Jak się jednak wkrótce okazało, wierność ustaleniom szybko ustąpiła miejsca próbie wyłudzenia pieniędzy.

Zażądała 5 tysięcy złotych i groziła ujawnieniem danych

Kilka dni po spotkaniu 55-latka ponownie skontaktowała się z klientem. Mężczyzna usłyszał twarde ultimatum: albo wpłaci na jej konto 5 000 złotych, albo jego kompromitujące lub prywatne zdjęcia trafią do internetu wraz z jego pełnymi danymi osobowymi.


WIDEO
Fortuna ukryta w domu mafiosa. Policja "wydłubała" ze ścian ponad 3 mln euro

Szantażowany Gdańszczanin nie uległ presji i postanowił natychmiast powiadomić służby. W poniedziałek, 21 września, zgłosił się do Komisariatu Policji II przy ul. Długiej Grobli w Gdańsku.

Błyskawiczna akcja kryminalnych

Sprawą natychmiast zajęli się funkcjonariusze pionu kryminalnego. Dzięki sprawnie przeprowadzonym czynnościom operacyjnym policjanci szybko ustalili tożsamość szantażystki oraz jej aktualne miejsce zamieszkania.

Do zatrzymania doszło jeszcze tego samego dnia po godzinie 20:00. 55-letnia Gdańszczanka została przewieziona do jednostki policji, gdzie przedstawiono jej zarzut usiłowania wymuszenia rozbójniczego mniejszej wagi. Za popełnione przestępstwo grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Policja apeluje o rozwagę w sieci

W związku z tą sprawą funkcjonariusze po raz kolejny przypominają o zachowaniu szczególnej ostrożności podczas korzystania z usług ogłaszanych w internecie. Pozornie niegroźna transakcja czy spotkanie mogą stać się zarzewiem próby wyłudzenia pieniędzy.

Mundurowi podkreślają, że w przypadku stania się ofiarą szantażu:

  • Nie należy ulegać żądaniom przestępców ani przelewać im żadnych środków – wpłata rzadko kończy sprawę, a najczęściej prowadzi do kolejnych żądań finansowych,
  • Należy jak najszybciej powiadomić policję i zabezpieczyć wszelkie dowody (wiadomości, historię połączeń, numer konta szantażysty).
Wybrane dla Ciebie