Nietypowe zbiory w sierakowskich lasach. "Nie spodziewaliśmy się"

W Puszczy Noteckiej doszło do rzadkiego zjawiska przyrodniczego, które zaskoczyło gospodarzy terenu tuż przed nadejściem listopada. Nadleśnictwo Sieraków poinformowało na portalu Facebook o nietypowej sytuacji w miejscowym drzewostanie. Z powodu jesiennej aury borówka czernica zaowocowała po raz drugi w tym samym roku kalendarzowym.

BorówkiBorówki
Źródło zdjęć: © Facebook, Nadleśnictwo Sieraków
Małgorzata Badur

Pod koniec października zbieracze odwiedzający wielkopolskie bory nie mają wielu powodów do radości przez brak wysypu runa, jednak poszycie zaoferowało niespodziewaną alternatywę. Przedstawiciele jednostki opublikowali w mediach społecznościowych wpis zatytułowany "#IdziemyNaJagody 🍇 Anomalia w sierakowskich lasach", zwracając uwagę na zaskakujące dary natury: "Z grzybami w Puszczy Noteckiej wciąż jest bardzo słabo, ale las jak zwykle potrafi zaskoczyć innymi darami. W niektórych miejscach można jeszcze znaleźć... jagody!".

Drugi wysyp owoców leśnych w jednym sezonie to bezpośredni skutek specyficznego układu pogody w minionych tygodniach. Leśnicy wyjaśnili przebieg wegetacji, który doprowadził do ponownego rozwoju krzewinek: "To niezwykła sytuacja, bo borówka czernica najwyraźniej postanowiła dać owoce po raz drugi w tym roku. Już wcześniej zauważyliśmy, że po wrześniowych i październikowych opadach wysuszone krzewinki ponownie wypuściły liście, a następnie zakwitły. Nie spodziewaliśmy się jednak, że doczekamy się kolejnego owocowania. (łac. Vaccinium myrtillus L.)".

Nietypowy sezon w Puszczy Noteckiej

Wyjątkowy charakter tegorocznej jesieni potwierdzają także lokalni mieszkańcy regularnie odwiedzający las. Pracownicy nadleśnictwa opisali spotkanie z amatorem leśnych zbiorów: "Podczas porannego obchodu lasu spotkaliśmy pana Mariana, który zbiera jagody od końca czerwca. Jak sam przyznał, rzadko zdarza się, aby sezon na jagody trwał tak długo. A przecież za kilka dni będziemy mieć już listopad!".

W ocenie leśników tak późna obecność owoców świadczy o dużej nieprzewidywalności praw przyrody. We wpisie podkreślono: "To kolejny przykład na to, jak nietypowy jest tegoroczny sezon. Przyroda potrafi zaskakiwać nawet tych, którzy las znają od lat.".

Na zakończenie skierowano do odwiedzających las słowa otuchy: "A więc, jeśli dziś nie dopiszą Wam grzyby, zawsze możecie spróbować szczęścia na jagodowych ścieżkach. 😊"

Wybrane dla Ciebie