Nieznajomy jechał za jego autem. Finał zarejestrował monitoring
Do niebezpiecznego incydentu doszło w Garbatce, na terenie powiatu piaseczyńskiego. Mężczyzna wracał od rodziny, kiedy zauważył, że jedzie za nim samochód. Gdy zatrzymał się przed swoją posesją, z drugiego auta wysiadł nieznajomy. Wtedy sytuacja przybrała nieoczekiwany obrót.
Napastnik zaczął grozić mężczyźnie śmiercią, wymachując niebezpiecznym narzędziem. Następnie wybił szybę w drzwiach jego samochodu, po czym wsiadł do swojego auta i odjechał.
Pokrzywdzony nie znał napastnika i nie potrafił wyjaśnić, dlaczego został zaatakowany. O zdarzeniu powiadomiono policję. Kiedy funkcjonariusze przyjechali na miejsce, sprawcy już nie było.
Kamera uchwyciła całe zajście. Policjanci znaleźli podejrzanego
Jak ustalili policjanci, całe zajście zarejestrowała kamera monitoringu umieszczona na jednej z posesji. Nagranie przeanalizowali funkcjonariusze piaseczyńskiego wydziału kryminalnego. W połączeniu z ustaleniami operacyjnymi pozwoliło im to szybko wytypować podejrzanego.
Po kilku dniach policjanci dotarli do 30-latka podejrzewanego o udział w zdarzeniu. Podczas przeszukania jego samochodu znaleźli łyżkę do zmiany opon. Według ustaleń śledczych to właśnie tym narzędziem mężczyzna miał grozić pokrzywdzonemu, a następnie wybić szybę w jego aucie.
30-latek usłyszał zarzuty. Grozi mu więzienie
Podejrzany został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Usłyszał dwa zarzuty dotyczące gróźb karalnych oraz uszkodzenia mienia. Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec niego dozoru policyjnego.
30-latkowi grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Piasecznie.
Atak przed posesją w Garbatce zarejestrowała kamera monitoringu. Zobacz nagranie, które pomogło policjantom w ustaleniu podejrzanego.
Absolwentka filologii polskiej, której największą pasją są słowa. Od 2018 roku pracowałam jako copywriterka. Od 2024 roku związana z o2.pl. Kiedy nie piszę, chętnie sięgam po książki, bo to nie tylko świetny sposób na relaks, ale i rozwijanie wyobraźni. Żaden temat nie jest dla mnie niważny — wierzę, że każdy zasługuje na uwagę i warto mu się przyjrzeć z otwartością. Napisz do mnie anna.wajs-wiejacka@grupawp.pl.