W jednym z kościołów w Bytomiu doszło do niecodziennego zdarzenia. Mężczyzna chciał ukraść skarbonę z datkami. Była ona przymocowana kłódką, dlatego rabuś zdecydował się na nietypowy ruch.
Była niedziela (12 kwietnia), gdy policjanci dostali wezwanie z jednego z kościołów w Bytomiu. Zniknęła skarbonka z datkami. Policjanci sprawdzili monitoring i wszystko się wyjaśniło.
Pewien mężczyzna wszedł do świątyni, by ukraść skarbonkę. Ta była przymocowana do stołu. Dlatego rabuś postanowił, że zabierze łup razem ze stołem. Właśnie tę scenę, gdy złodziej szedł ze stołem na głowie, zobaczyli policjanci na nagraniu, które obejrzycie powyżej.
Co z rabusiem? Okazało się, że był nim 35-latek. Mężczyzna został zatrzymany już następnego dnia w Bytomiu. Usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Grozi mu 10 lat więzienia.