17-latek wszedł do zbiornika. Straszna śmierć. "Zahaczył ciałem"

Do koszmarnego zdarzenia doszło w sobotę (23 maja) we Włocławku (woj. kujawsko-pomorskie). W wyniku porażenia prądem zmarł 17-letni Błażej. Prokurator Małgorzata Kręcicka z Prokuratury Okręgowej we Włocławku przybliżyła w rozmowie z o2.pl okoliczności tragedii.

Błażej nie żyje. Tragiczne informacje.Błażej nie żyje. Tragiczne okoliczności.
Źródło zdjęć: © Facebook | ZS CKR KOWAL
Mateusz Domański

17-letni Błażej był uczniem Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Kowalu. Po jego nagłym odejściu placówka pogrążyła się w żałobie. Śledczy natomiast zajęli się wyjaśnianiem okoliczności i przyczyn sobotniej tragedii na prywatnej posesji we Włocławku.

Zostało wszczęte śledztwo z artykułu 155 Kodeksu karnego, czyli w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. Na miejscu zdarzenia był m.in. prokurator, biegli z zakresu pożarnictwa i patomorfolog. Wstępnie ustalili, że najprawdopodobniej przyczyną śmierci było porażenie prądem skutkujące natychmiastowym zgonem - powiedziała portalowi o2.pl prok. Małgorzata Kręcicka, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej we Włocławku.

Są już wstępne ustalenia okoliczności tragicznego zdarzenia. - Młody chłopak wszedł do zbiornika z wodą i najprawdopodobniej zahaczył ciałem o urządzenie elektryczne znajdujące się w środku. Było ono podłączone do prądu - wyjaśniła prok. Kręcicka.

Zadaniem wspomnianego urządzenia - jak ustaliliśmy - było podgrzewanie wody, która znajdowała się na dnie niewielkiego zbiornika.

Sekcja zwłok 17-latka

We wtorek (26 maja) przeprowadzona została sekcja zwłok tragicznie zmarłego 17-latka.

Biegły wstępnie nie stwierdził udziału osób trzecich. Można więc stwierdzić, że przyczyną było porażenie prądem - poinformowała prok. Kręcicka.

Tak pożegnali Błażeja. "Był lubiany przez wszystkich"

Szkoła, do której uczęszczał 17-latek, podkreśliła w sieci, że "był lubiany przez wszystkich".

Błażej był osobą niezwykle pogodną, zawsze uśmiechniętą, życzliwą i koleżeńską. Na co dzień wnosił do szkolnej społeczności ciepło, dobro i pozytywną energię. Jako członek Samorządu Uczniowskiego angażował się w życie szkoły, zawsze chętny do pomocy innym. Każdego dnia witał koleżanki, kolegów, nauczycieli i pracowników szkoły uśmiechem, życząc miłego dnia - ten prosty gest pozostanie w naszej pamięci na zawsze - napisano na Facebooku.
Wybrane dla Ciebie