Nowa broń z Korei Północnej dla Putina. Rosja dostała rakiety

Rosja po raz pierwszy miała otrzymać od Korei Północnej nowy typ pocisków balistycznych. Chodzi o KN-30, znacznie większą i cięższą konstrukcję niż wcześniejsze rakiety, które Moskwa wykorzystywała dotąd podczas wojny z Ukrainą. Według ukraińskiego wywiadu to kolejny sygnał, że wojskowa współpraca Władimira Putina i Kim Dzong Una wchodzi na nowy poziom.

.Nowa broń z Korei Północnej dla Putina. Rosja dostała rakiety
Źródło zdjęć: © Getty Images
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Według informacji Głównego Zarządu Wywiadu Ukrainy (HUR) Rosja dostała z Korei Północnej pociski KN-30.
  • Stan na lipiec 2026 r.: w rosyjskim arsenale miało być ok. 50 północnokoreańskich rakiet KN-23, KN-24 i KN-30.
  • HUR podaje też, że Rosja ma duże zapasy własnych pocisków i produkuje ponad 200 rakiet manewrujących i balistycznych miesięcznie.

Rosja od miesięcy korzysta z północnokoreańskiej amunicji i rakiet. Teraz współpraca Moskwy i Pjongjangu ma wejść w kolejny etap. Według ukraińskiego wywiadu Rosjanie po raz pierwszy otrzymali cięższe pociski balistyczne KN-30. To broń, która może poszerzyć możliwości rosyjskiej armii w atakach w Ukrainę.

Korea Północna przekazała Rosji pociski określane jako KN-30, znane również jako Hwasong-11C. Jeśli doniesienia się potwierdzą, będzie to pierwszy przypadek przekazania tego typu rakiet Rosji - podkreśla OBOZ.UA.

WIDEO
"Skuteczni do bólu". Tak podsumował efektowne zwycięstwo Lecha


Do tej pory najczęściej mówiło się o północnokoreańskich pociskach KN-23 i KN-24. Rakiety te były już wykorzystywane przez Rosję podczas wojny przeciwko Ukrainie.

KN-30 ma być cięższą konstrukcją należącą do tej samej rodziny północnokoreańskich pocisków balistycznych. Sam fakt przekazania nowego typu uzbrojenia byłby kolejnym krokiem w zacieśnianiu współpracy obu państw.

W ostatnich miesiącach pojawiły się również informacje o ponownym rozmieszczaniu północnokoreańskich jednostek rakietowych w Rosji. Według ukraińskiego wywiadu miałoby to pozwolić Pjongjangowi nie tylko dostarczać broń, ale również zdobywać doświadczenie związane z jej wykorzystaniem w warunkach prawdziwej wojny.

Północnokoreańskie KN-23 były używane w wojnie przeciwko Ukrainie co najmniej od końca 2023 r. Początkowo pojawiały się informacje o problemach z ich niezawodnością i celnością. Z czasem ukraińskie źródła zaczęły jednak informować o poprawie parametrów rakiet.

To właśnie wojna może być dla Pjongjangu szczególnie cenna. Korea Północna otrzymuje bowiem możliwość sprawdzenia swojej broni w realnym konflikcie, przeciwko systemom obrony powietrznej i środkom walki elektronicznej - czytamy w OBOZ.UA.

Jednocześnie Rosja zyskuje dodatkowe źródło uzbrojenia. W sytuacji, gdy wojna trwa już kolejny rok, a Moskwa regularnie przeprowadza zmasowane ataki rakietowe i dronowe, każdy nowy kanał dostaw ma dla Kremla znaczenie.

Nie tylko pociski

Współpraca Rosji i Korei Północnej rozwija się znacznie szerzej. Pjongjang wspierał już Moskwę dostawami amunicji i sprzętu, a także wysłał żołnierzy do Rosji. Reuters informował w ostatnich dniach, że relacje między państwami nadal się zacieśniają, a rosyjskie i północnokoreańskie władze otwarcie mówią o dalszym rozwijaniu współpracy.

Wybrane dla Ciebie