O krok od tragedii w Ustce. Musieli interweniować ratownicy

Sezon wakacyjny jest wyjątkowo intensywnym okresem dla ratowników WOPR. Przekonali się o tym ci stacjonujący na plaży w Ustce. Pomocy potrzebowali kąpiący się, którzy nie mogli wyjść z wody.

Kąpiący się mieli spory problemKąpiący się mieli spory problem
Źródło zdjęć: © Pixabay

O incydencie na Pomorzu Zachodnim poinformował portal gp24.pl. 18 lipca na usteckiej plaży wschodniej doszło do niepokojącej sytuacji, która mogła zakończyć się tragedią. Matka z nieletnią córką postanowiły zażyć kąpieli w morzu. Niestety wybrały sobie do tego niebezpieczne miejsce.

Urlopowiczki kąpały się tuż obok drewnianych ostróg. W pewnym momencie rozpoczął się ich prawdziwy dramat. Nagle straciły grunt pod nogami i, ratując się, chwyciły za jeden z drewnianych pali. Na domiar złego dramat rozegrał się poza sektorem plaży strzeżonej. Pomimo tego groźną sytuację dostrzegli ratownicy, którzy niezwłocznie ruszyli na pomoc kobiecie i jej córce.

Na szczęście mężczyźni zdążyli udzielić urlopowiczkom pomocy i wyciągnęli je z wody. Sytuacja niewątpliwie może być nauczką na przyszłość dla innych. Do incydentu doszło w momencie, kiedy na plaży w Ustce wywieszono czerwoną flagę. Oznaczenie to oznacza kategoryczny zakaz wchodzenia do wody dla wypoczywających.


WIDEO
Jeden polityk blokuje Polski Ład? "Okazało się, że jakby nie doczytał pewnych założeń"


Wybrane dla Ciebie