Odkrycie w lesie na Pomorzu. "Takiego znaleziska nie było"

- Zdarzają nam się podobne historie, jednak takiego znaleziska nie było - mówi w rozmowie z o2.pl dr Joanna Bloch-Orłowska, rzecznik Nadleśnictwa Gdańsk. Chodzi o 11 elementów znalezionych przez poszukiwaczy w lesie na Pomorzu. To przedmioty pochodzące z epoki żelaza.

Poszukiwacze znaleźli skarb w Nadleśnictwie GdańskPoszukiwacze znaleźli skarb w Nadleśnictwie Gdańsk
Źródło zdjęć: © Facebook | WUOZ Gdańsk
Rafał Strzelec

Odkrycia w Nadleśnictwie Gdańsk dokonano w ramach hobbystycznych poszukiwań. Kiedy poszukiwacze uświadomili sobie, że znaleźli "coś ciekawego" w ziemi, powiadomili natychmiast odpowiednie instytucje - konserwatora zabytków, leśników i muzealników. Przystąpiono do wydobycia skarbów w taki sposób, by ich nie uszkodzić. Okazało się, że znaleziono sześć naszyjników, cztery nagolenniki i jedną bransoletę - to 11 przedmiotów pochodzących prawdopodobnie z początku epoki żelaza (VIII wiek p.n.e.), czyli długo przed tym, zanim swoje nauki propagowali Platon czy Arystoteles.

Muszę pochwalić panów, którzy dokonali odkrycia. Zachowali wszystkie niezbędne procedury, które obowiązują. Działali legalnie z poszanowaniem miejsca, w którym dokonali odkrycia. Czekali na osoby, które zabezpieczyły znalezione przedmioty - chwali odkrywców w rozmowie z o2.pl dr Joanna Bloch-Orłowska, rzecznik Nadleśnictwa Gdańsk.

Jak dodaje, na terenie Nadleśnictwa Gdańsk zdarzają się pojedyncze odkrycia, jednak to z ostatnie jest w jej opinii "szczególnie interesujące".

To był cały skarb, czyli kilkanaście elementów, co sugeruje, że były one zdeponowane w danym miejscu. Zdarzają nam się podobne historie, jednak takiego znaleziska nie było, dlatego jest ono wyjątkowe - mówi dr Bloch-Orłowska.

Rzeczniczka Nadleśnictwa Gdańsk przyznaje, że w okolicy nie brakuje amatorów poszukiwań. Zrzeszają się w stowarzyszenia i wspólnie szukają skarbów. A tych, jak widać, nie brakuje. Odkrycie na terenie Nadleśnictwa Gdańsk z pewnością wywoła większe zainteresowanie. - Jesteśmy przygotowani na to, że liczba wniosków ulegnie zwiększeniu - przyznaje nasza rozmówczyni.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wyjątkowe ranczo na Pomorzu. "Na łózkach kozy i owce"

Szukać skarbów w lesie może każdy

Osoba, która chce prowadzić poszukiwania, musi złożyć wniosek do nadleśnictwa, będącego zarządcą terenu. Potrzebna jest też decyzja konserwatora zabytków. Następnie jest podpisywane porozumienie.

Potem można ruszyć w las, by szukać szczęścia. W przypadku znalezienia interesujących przedmiotów, należy skontaktować się z konserwatorem zabytków i służbami leśnymi - wskazuje dr Bloch-Orłowska.

Trzeba jednak pamiętać, że do eksploracji wyznaczany jest konkretny obszar. W nadleśnictwach są miejsca, które są wyłączone i nie można prowadzić poszukiwań - podlegają one ochronie lub są one objęte ochroną konserwatorską.

Przedmioty trafią do muzeum

Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków poinformował, że przedmioty pochodzące z epoki żelaza najprawdopodobniej trafią do Muzeum Archeologicznego, gdzie zostanie poddane profesjonalnej konserwacji. Przypomniani również, że w północnej części województwa pomorskiego dokonywano już podobnych odkryć - było to w 2021 roku na terenie gminy Przywidz.

Wybrane dla Ciebie
Zacznie się 3 lutego w pogodzie. Będzie duża zmiana
Zacznie się 3 lutego w pogodzie. Będzie duża zmiana
Wyniki Lotto 01.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Horror w Gdańsku. Pijana kobieta spadła z mostu
Horror w Gdańsku. Pijana kobieta spadła z mostu
Tragedia w Rosji. Nie żyje podróżnik z Polski
Tragedia w Rosji. Nie żyje podróżnik z Polski
Mrozy paraliżują Polskę. Nie ma wody i ogrzewania. Nocą nawet -27 stopni
Mrozy paraliżują Polskę. Nie ma wody i ogrzewania. Nocą nawet -27 stopni
Policjant wyjrzał przez okno. Co za widok przed komisariatem. "Od lat"
Policjant wyjrzał przez okno. Co za widok przed komisariatem. "Od lat"
Polacy utknęli na Dominikanie. Reakcja rzecznika LOT-u
Polacy utknęli na Dominikanie. Reakcja rzecznika LOT-u
Tragedia na torach. Nie żyje 17-letnia Cecylia. "Moja Kruszynko"
Tragedia na torach. Nie żyje 17-letnia Cecylia. "Moja Kruszynko"
Ciało mężczyzny w rowie. Jest przyczyna zgonu
Ciało mężczyzny w rowie. Jest przyczyna zgonu
320 km/h na A4. Ujawnili dane autora nagrania
320 km/h na A4. Ujawnili dane autora nagrania
Leśnik zobaczył je na ścieżce. Nawet nie uciekały. Już 30 tys. wyświetleń
Leśnik zobaczył je na ścieżce. Nawet nie uciekały. Już 30 tys. wyświetleń
Zobaczyli coś dziwnego. Leśnicy są zaskoczeni. "Ogromne"
Zobaczyli coś dziwnego. Leśnicy są zaskoczeni. "Ogromne"