Odkrycie we francuskim lesie. 62 kg niedostarczonej korespondencji

Francuska, państwowa spółka pocztowa La Poste poinformowała w piątek, że w lesie w departamencie Doubs, na wschodzie kraju, znaleziono ok. 62 kg niedostarczonej korespondencji. Zapewniono, że wszystkie przesyłki trafiły do ponownego dostarczenia, a w sprawie wszczęto śledztwo.

W lesie znaleziono 62 kg niedostarczonej korespondencjiW lesie znaleziono 62 kg niedostarczonej korespondencji
Źródło zdjęć: © Getty Images | Olivier DJIANN
Aneta Polak

La Poste poinformowała w piątek o odnalezieniu korespondencji w departamencie Doubs, na wschodzie kraju. Z ustaleń spółki wynika, że przesyłki miały trafić do mieszkańców rejonu Anteuil, obejmującego pięć wsi.

Według dyrekcji La Poste w lesie leżały "zwykłe listy i ulotki reklamowe", nadane "między końcem sierpnia a początkiem września". Spółka wskazuje, że porzucenie korespondencji mogło mieć związek z pracą osoby, którą tymczasowo zatrudniono na okres letni jako listonosza.

Wszystkie te przesyłki są ponownie dostarczane – zapewniła spółka i poinformowała o złożeniu zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

Jak wynika z informacji przekazanych przez PAP, firma podkreśliła również, że "jest to odosobniony przypadek sprzeczny z zasadami i zobowiązaniami firmy".

"Nie pracuje już w La Poste"

Jak zapewniono, podejrzewany o porzucenie korespondencji tymczasowy listonosz "nie pracuje już w służbach La Poste".

Według PAP, jeden z regionalnych dzienników opisał okoliczności odkrycia: w poniedziałek na porzuconą korespondencję w lesie Saint-Georges-Armont natknął się miejscowy leśniczy. Mężczyzna spakował przesyłki do samochodu i zawiózł je na posterunek żandarmerii.

Wybrane dla Ciebie