Znalazła go pod prysznicem. "Prawie metrowy pyton królewski"

Szokującego odkrycia dokonała mieszkanka jednego z domów w miejscowości Pszenno na Dolnym Śląsku. Kobieta znalazła w łazience niemal metrowego pytona królewskiego. Przerażona wezwała straż pożarną.

Metrowy pyton w kabinie prysznicowejMetrowy pyton w kabinie prysznicowej
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images, OSP Gogołów Gmina Świdnica
Aneta Polak

W łazience na mieszkankę miejscowości Pszenno czekała niecodzienna "niespodzianka". Kobieta znalazła olbrzymiego węża – pytona królewskiego. Pełzał w kabinie prysznicowej.

Jak podano w komunikacie, w czwartek, 10 września, przed godz. 14.00, strażacy otrzymali "zgłoszenie od kobiety, która zastała żółtego węża w łazience".

Był to prawie metrowy pyton królewski. Nie wiemy, skąd się tam wziął. Do naszych działań należało zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz wsparcie psychiczne dla właścicielki – poinformowali strażacy z OSP Gogołów Gmina Świdnica.

Zwierzę mogło uciec właścicielowi.

Znalazła w łazience egzotycznego gada

Bryg. Łukasz Grzelak z KP PSP w Świdnicy potwierdził w rozmowie z portalem Świdnica24, że zwierzę przejęli pracownicy schroniska.

Rzeczywiście w kabinie prysznicowej znajdował się sporych rozmiarów, pięknie wybarwiony pyton królewski. Wąż był zamknięty i nie miał możliwości, by wydostać się z kabiny, więc nasze działania polegały na wezwaniu pracownika schroniska dla zwierząt w Świdnicy, który przyjechał i w fachowy sposób zabezpieczył zwierzę – przekazał bryg. Grzelak w rozmowie z lokalnym portalem.

Pyton królewski jest popularny ze względu na ciekawe ubarwienie i stosunkowo niewielkie rozmiary. Dość często można go spotkać w hodowlach terraryjnych, także w Polsce.

Pyton królewski nie stanowi zagrożenia dla ludzi, choć znalezienie go w kabinie prysznicowej z pewnością może zmrozić krew w żyłach.

Wybrane dla Ciebie