W łazience na mieszkankę miejscowości Pszenno czekała niecodzienna "niespodzianka". Kobieta znalazła olbrzymiego węża – pytona królewskiego. Pełzał w kabinie prysznicowej.
Jak podano w komunikacie, w czwartek, 10 września, przed godz. 14.00, strażacy otrzymali "zgłoszenie od kobiety, która zastała żółtego węża w łazience".
Był to prawie metrowy pyton królewski. Nie wiemy, skąd się tam wziął. Do naszych działań należało zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz wsparcie psychiczne dla właścicielki – poinformowali strażacy z OSP Gogołów Gmina Świdnica.
Zwierzę mogło uciec właścicielowi.
Znalazła w łazience egzotycznego gada
Bryg. Łukasz Grzelak z KP PSP w Świdnicy potwierdził w rozmowie z portalem Świdnica24, że zwierzę przejęli pracownicy schroniska.
Rzeczywiście w kabinie prysznicowej znajdował się sporych rozmiarów, pięknie wybarwiony pyton królewski. Wąż był zamknięty i nie miał możliwości, by wydostać się z kabiny, więc nasze działania polegały na wezwaniu pracownika schroniska dla zwierząt w Świdnicy, który przyjechał i w fachowy sposób zabezpieczył zwierzę – przekazał bryg. Grzelak w rozmowie z lokalnym portalem.
Pyton królewski jest popularny ze względu na ciekawe ubarwienie i stosunkowo niewielkie rozmiary. Dość często można go spotkać w hodowlach terraryjnych, także w Polsce.
Pyton królewski nie stanowi zagrożenia dla ludzi, choć znalezienie go w kabinie prysznicowej z pewnością może zmrozić krew w żyłach.