Rosjanie uciekają. Most Kerczeński kompletnie zablokowany

Panika w Rosji trwa. Tamtejsze media informują, że korek na Krym ma już 13 kilometrów i cały czas rośnie. Blokada swobodnego ruchu zaczęła się trzy dni temu. Wszystko przez bardzo dokładne kontrole bezpieczeństwa. Podlegają im wszyscy wjeżdżający na półwysep.

 Rosjanie uciekają na Krym!
Źródło zdjęć: © Twitter
Marcin Lewicki

Widać, że rosyjskie służby bezpieczeństwa nadal się czegoś boją. Kontrole osób wjeżdżających na Krym mają być niezwykle dokładne i kompleksowe. Nikt nie przewiezie niczego, co mogłoby zagrażać "stabilności" na półwyspie.

Nie wiadomo jak bardzo kontrole związane są np. z ukraińską kontrofensywą (która cały czas posuwa się do przodu), a na ile to efekt takich wydarzeń jak pucz wagnerowców. Jedno jest pewne — Rosjanie muszą być bardzo cierpliwi, jeżeli chcą wjechać na teren Krymu.

Kontrolom poddawany jest każdy, kto chce odwiedzić półwysep. Zainteresowanie jest spore z kilku powodów.

Przede wszystkim wielu Rosjan czy kolaborantów ucieka przed ukraińską kontrofensywą. Ta może stanowić dla nich spore zagrożenie, a półwysep jest aktualnie bardzo strzeżonym miejscem. Czują się tam bezpiecznie.

Krym jest też jednym z głównych kierunków wakacyjnych dla Rosjan. Ci nie mogą zwiedzić wielu krajów w Europie przez nałożone na nich sankcje.

Aby dostać się do celu swojej podróży, mieszkańcy rosyjskich miast muszą przygotować się na wiele godzin oczekiwania. Korek, który sięga na 13 kilometrów, ciągnie się przez cały most Kerczeński od strony wjazdu z Kraju Krasnodarskiego.

Internauci celnie komentują nagranie — niedługo czeka ich to samo, w drugą stronę!

Komentujący są dosadni w ocenach. Mają nadzieję, że podobny zator pojawi się niedługo w drugą stronę, gdy Rosjanie będą musieli uciekać z okupowanego od 2014 roku Krymu.

Niedługo będzie korek, ale w innym kierunku - zauważa jeden z internautów.
Cóż za zuchwałość! Wakacje na Krymie w czasie wojny. Spodziewam się, że bardzo szybko spowodują korki na wyjeździe z Krymu — dodaje kolejny komentujący.

Media podają, że aktualny czas oczekiwania na wjazd na Krym to 8 godzin.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Nie żyje dr Cecylia Iwaniszewska. "Od blisko 100 lat patrzyła w gwiazdy"
Nie żyje dr Cecylia Iwaniszewska. "Od blisko 100 lat patrzyła w gwiazdy"
Wybory na Węgrzech. Ksiądz zabrał głos. Tak mówił o Orbanie
Wybory na Węgrzech. Ksiądz zabrał głos. Tak mówił o Orbanie
Pokerowa zagrywka Chin? Na ten kryzys były gotowe od dawna
Pokerowa zagrywka Chin? Na ten kryzys były gotowe od dawna
Zginęły w Odessie. Służby odnalazły ciała 30-letniej matki i 2-letniej córki
Zginęły w Odessie. Służby odnalazły ciała 30-letniej matki i 2-letniej córki
Tragedia w Sosnowcu. Nie żyje 25-latek
Tragedia w Sosnowcu. Nie żyje 25-latek
"Wielkie lanie" pod kościołem. Ksiądz się tego nie spodziewał
"Wielkie lanie" pod kościołem. Ksiądz się tego nie spodziewał