Okupują hotel na Teneryfie, sąd nakazał wyprowadzkę. "Ukradli wszystko"

Ponad 200 dzikich lokatorów okupuje hotel na Teneryfie. Hiszpański sąd nakazał im opuszczenie budynku w ciągu 30 dni. Jeśli tego nie zrobią, zostaną eksmitowani. Administratorka obiektu była w szoku, gdy zobaczyła skalę zniszczeń. "To wstyd, że zrobili coś takiego" - mówiła w COPE Canarias.

200 osób okupuje hotel na Teneryfie. Mają 30 dni na wyprowadzkę200 osób okupuje hotel na Teneryfie. Mają 30 dni na wyprowadzkę
Źródło zdjęć: © Google Maps
Kacper Kulpicki

Sąd Okręgowy w Santa Cruz de Tenerife orzekł, że ponad 200 dzikich lokatorów musi opuścić zajęty Grand Hotel Callao Sport w miejscowości Adeje. Jak informował dziennik "La Razon", obiekt należy do Construcciones Domasa SA i był nieczynny od pandemii.

Stał się miejscem masowej okupacji, gdy do środka wkradło się początkowo kilka, a później ponad 200 osób. Lokatorzy mają czas do 10 grudnia, aby się wyprowadzić. Jeśli do tego nie dojdzie, zostaną eksmitowani.

Grupa, która włamała się do hotelu, wywołała olbrzymie zniszczenia. Gdy administratorka zobaczyła, w jakim stanie są pomieszczenia, określiła straty jako "niemal całkowite". Kradzieże obejmowały nawet elementy konstrukcyjne.

Kto odpowiada za aferę wokół CPK? "Musimy ciągle zadawać pytania"

Ukradli wszystko, nawet futryny drzwi i szyby. To wstyd, że zrobili coś takiego — stwierdziła w lokalnej telewizji COPE Canarias.

Decyzja sądu spotkała się ze spokojem właścicieli hotelu. Wcześniejsze działania sądu w ich ocenie były opieszałe. Mają nadzieję, że całą procedurę uda się zakończyć w sposób pokojowy.

Chcemy, żeby odeszli w sposób pokojowy. Nie szukamy konfliktu, chcemy tylko odzyskać to, co nasze — podkreśliła administratorka hotelu Margarita Domínguez.

Sąsiedzi cieszą się, że hotel wróci do właścicieli

Podobne zdanie mają okoliczni sąsiedzi z Adeje. Pedro Delgado wprost przyznał, że odkąd hotel jest okupowany, żyje mu się gorzej i boi się osób nielegalnie przebywających w hotelu.

Dla nas oznacza to ulgę, powrót do tego, co było wcześniej, kiedy okolica była spokojna — mówił po ogłoszeniu wyroku.

W maju na łamach "Tenerife Weekly" opisywano, że w środku może być nie 200, a nawet 300 osób, głównie pochodzenia latynoamerykańskiego i marokańskiego. Zajmują obiekt od lutego ubiegłego roku. Z kolei "Diario de Avisos" zwracał uwagę, że szybsza reakcja hiszpańskich władz nie była możliwa ze względu na luki prawne.

Wybrane dla Ciebie
Nie żyje Józef Beker, zwycięzca Tour de Pologne. Miał 89 lat
Nie żyje Józef Beker, zwycięzca Tour de Pologne. Miał 89 lat
Rekordowe ceny benzyny w Japonii. Jest reakcja rządu
Rekordowe ceny benzyny w Japonii. Jest reakcja rządu
Zwolniono dyrektorkę OPS. Zajmowała się Mirellą. "Wynik negatywny"
Zwolniono dyrektorkę OPS. Zajmowała się Mirellą. "Wynik negatywny"
Nie żyje Aleksandra Kąkol. 34-letnia lekarka walczyła o zmiany w służbie zdrowia
Nie żyje Aleksandra Kąkol. 34-letnia lekarka walczyła o zmiany w służbie zdrowia
Niemcy zaniepokojeni. "Wysokie ceny energii mogą wypchnąć firmy z kraju"
Niemcy zaniepokojeni. "Wysokie ceny energii mogą wypchnąć firmy z kraju"
Leśnicy napotkali go w lesie. Wyjątkowy gość. "Imponujący"
Leśnicy napotkali go w lesie. Wyjątkowy gość. "Imponujący"
140 mln baryłek. USA zniosą sankcje z irańskiej ropy naftowej?
140 mln baryłek. USA zniosą sankcje z irańskiej ropy naftowej?
Nocna akcja na kolei. 29-latka przepadła. "Niebezpieczeństwo"
Nocna akcja na kolei. 29-latka przepadła. "Niebezpieczeństwo"
Szef MSZ Iranu ostrzega przed eskalacją wojny. "Znacznie większe ataki"
Szef MSZ Iranu ostrzega przed eskalacją wojny. "Znacznie większe ataki"
Ewakuowali 45 psów i kotów z Bliskiego Wschodu. "Zwierzęta nie są bagażem"
Ewakuowali 45 psów i kotów z Bliskiego Wschodu. "Zwierzęta nie są bagażem"
16-letnia Anna nie żyje. Zdjęcie z cmentarza. "Kochany aniołku"
16-letnia Anna nie żyje. Zdjęcie z cmentarza. "Kochany aniołku"
Domowy nawóz z dwóch składników. Wiosną podlej nim pelargonie
Domowy nawóz z dwóch składników. Wiosną podlej nim pelargonie