Oto cele Putina. Wymienił cztery kraje
Mike Pompeo, były sekretarz stanu w administracji Donalda Trumpa wymienił cztery kraje, które są w kręgu zainteresować Władimira Putina. - Prezydent Rosji kieruje swoją uwagę na Republikę Mołdawii, Litwę i Estonię, a także Gruzję - uważa amerykański polityk.
Mike Pompeo brał udział w wydarzeniu w Mediolanie organizowanym przez Instytut Studiów nad Polityką Międzynarodową (ISPI) podczas premiery jego autobiografii pt. "No Step Back". Jak podaje włoska agencja ANSA, były sekretarz stanu za czasów pierwszej administracji Donalda Trumpa odniósł się do spraw bieżących. Pompeo wymienił kraje, w których Władimir Putin będzie chciał budować wpływy.
Myślę, że Putin nie odczuwa wystarczającej presji, nie uważa, że cena wojny w Ukrainie jest aż tak wysoka, i sądzi, że wszystko działa na jego korzyść. Uważa, że może dokończyć to, co zamierzał, kiedy USA i Europa będą wyczerpane. Mówimy również o Estonii, Litwie, Mołdawii, ponieważ tam właśnie patrzy Putin, ale także o Gruzji — ma on wielkie ambicje. Po spędzeniu z nim około dziesięciu godzin zrozumiałem, że w jego wizji terytoria te stanowią integralną część Rosji - powiedział Pompeo.
Zdaniem amerykańskiego polityka Zachód musi zwiększyć presję na Moskwę, aby zmienić przebieg wojny. Pompeo uważa, że "Stany Zjednoczone wraz z Europą muszą stać się bardziej stanowcze w nakładaniu na Rosję kosztów tej wojny, na przykład w obszarze energetycznym".
Putin nie głoduje jak dzieci w Ukrainie. Jeśli cena dla niego stanie się wystarczająco wysoka, być może wtedy coś się zmieni - stwierdził amerykański polityk.
Na razie nic nie wskazuje na to, by Rosja była gotowa na pokój w Ukrainie. Siergiej Ławrow, szef MSZ Rosji zapowiedział, że Rosja "doprowadzi do końca proces powrotu ziem historycznie rosyjskich do ojczyzny". Miał na myśli Krym, Donbas i Noworosję - obszary na południu Ukrainy z Odessą włącznie.