Oto co znaleziono w lesie. "Zapraszamy zapominalskiego właściciela"

Wyrzucanie odpadów do lasu to nie tylko wykroczenie, ale realne zagrożenie dla środowiska, zwierząt i ludzi. Ostatni przypadek z okolic Koszwic, opisany przez Nadleśnictwo Lubliniec, pokazuje, jak absurdalne i szkodliwe potrafią być pomysły niektórych "zapominalskich" właścicieli sprzętów.

.Oto co znaleziono w lesie. "Zapraszamy zapominalskiego właściciela"
Źródło zdjęć: © Facebook | Nadleśnictwo Lubliniec
Jakub Artych

Walka ze śmieciami wyrzucanymi do lasu trwa od lat, a leśnicy nieustannie apelują o rozsądek, odpowiedzialność i poszanowanie wspólnej przestrzeni. Niestety, lasy w całej Polsce nadal bywają traktowane jak darmowy punkt pozbywania się kłopotliwych sprzętów czy odpadów. Najnowszy przykład z Nadleśnictwa Lubliniec jedynie potwierdza skalę problemu.

W dniu 22 listopada o godzinie 14:15 w okolicach miejscowości Koszwice ktoś… wystawił do lasu lodówkę. Jak informuje Nadleśnictwo Lubliniec, prawdopodobnie urządzenie było uszkodzone, a właściciel liczył, że las posłuży jako "chłodnia", która przywróci mu sprawność.

Leśnicy w poście opublikowanym w mediach społecznościowych z humorem, ale też z wyraźnym rozczarowaniem, zauważyli, że lodówka w ten sposób się nie naprawi, a cała sytuacja jest kolejnym przykładem nieodpowiedzialności.

Kiedyś działał tu słynny ośrodek z czasów PRL. Oto, co zostało z kultowego klubu

Właściciel został poproszony o odbiór sprzętu, a leśnicy zachęcili, by zgłosił się dobrowolnie, zanim przyjdzie im sprawdzać monitoring i odczytywać tablice rejestracyjne.

Dokładnie o 14:15 w okolicy Koszwic, ktoś wystawił do lasu lodówkę, pewnie dlatego że jest zepsuta, i zapewne sprawca chciał aby złapała trochę zimna, by nadal mogła pełnić swoją funkcjI. Informujemy że to tak nie działa, i lodówka w ten sposób się nie naprawi. Zapraszamy zapominalskiego właściciela po odbiór sprzętu, i zachęcamy do kontaktu, by zaoszczędzić nam pracy przy odczytywaniu numerów rejestracyjnych - czytamy na Facebooku.

Problem śmieci w lesie

To nie pierwszy raz, kiedy las traktowany jest jak miejsce pozbywania się kłopotliwych rzeczy. W lasach regularnie pojawiają się stare opony, telewizory, pralki, gruz budowlany czy worki pełne odpadów domowych.

Każde takie znalezisko wiąże się z koniecznością interwencji służb, a koszty usuwania nielegalnych wysypisk pokrywane są z pieniędzy publicznych. Rocznie są to miliony złotych, które mogłyby zostać przeznaczone na dbanie o infrastrukturę, sadzenie nowych drzew czy działania edukacyjne.

Tymczasem leśnicy coraz częściej muszą zajmować się sprzątaniem po tych, którym łatwiej jest wyrzucić odpady w pobliskim lesie niż oddać je do wyznaczonego punktu.

Wybrane dla Ciebie
Nigeryjczyk poślubił Polkę. Zostanie jednak deportowany
Nigeryjczyk poślubił Polkę. Zostanie jednak deportowany
Metalowy łańcuch wrośnięty w ciało. Tak potraktowali Reksia
Metalowy łańcuch wrośnięty w ciało. Tak potraktowali Reksia
Daniel Olbrychski reaguje na śmierć Mariana Kasprzyka. "Zostałem sam"
Daniel Olbrychski reaguje na śmierć Mariana Kasprzyka. "Zostałem sam"
Nic słodszego dzisiaj nie zobaczysz. "Jak w piosence"
Nic słodszego dzisiaj nie zobaczysz. "Jak w piosence"
Trzymał wielki wór. I ruszył na zamarzniętą Narew. Jest nagranie
Trzymał wielki wór. I ruszył na zamarzniętą Narew. Jest nagranie
Żył w czterech związkach jednocześnie. Wyrok sądu dla "Tulipana"
Żył w czterech związkach jednocześnie. Wyrok sądu dla "Tulipana"
Polacy sprzedali łódź Epsteinowi. Firma przerwała milczenie
Polacy sprzedali łódź Epsteinowi. Firma przerwała milczenie
Fałszywe Ukrainki zalewają sieć. Brutalny cel ogłoszeń
Fałszywe Ukrainki zalewają sieć. Brutalny cel ogłoszeń
Mieszkańcy Obrębca zaniepokojeni. Kto śledził dziewczynkę?
Mieszkańcy Obrębca zaniepokojeni. Kto śledził dziewczynkę?
Matka zamknęła się w szkolnej toalecie. Szokujące sceny
Matka zamknęła się w szkolnej toalecie. Szokujące sceny
Spała z kotem na klatce schodowej. Są nowe informacje
Spała z kotem na klatce schodowej. Są nowe informacje
Putin w aktach Epsteina. "Element większej układanki"
Putin w aktach Epsteina. "Element większej układanki"