Inwazja Rosji na Ukrainę trwa od lutego 2022 roku. Eksperci szacują, że do tej pory armia Putina zagarnęła ok. 10 proc. ukraińskiej powierzchni.
Michael Clarke, brytyjski analityk wojskowy w rozmowie ze Sky News wyjawił, że Rosjanie obecnie skupiają się na dwóch miastach w Donbasie. To Słowiańsk i Kramatorsk, które bronią się mimo licznych ataków.
Utrata tych miast, zdaniem analityka, może doprowadzić do załamania obrony na wschodzie. - Słowiańsk ma ogromne znaczenie historyczne i polityczne. Ukraińcy odzyskali go w 2014 roku. Było to pierwsze miasto zdobyte przez okupantów - mówił w Sky News.
Do Kramatorska władze ukraińskie przeniosły całą administrację po tym, jak Donieck znalazł się pod kontrolą rosyjskich okupantów. Miasta nie udało się zdobyć, ale Rosjanie w 2022 roku zaatakowali miasto zabijając na dworcu kolejowym 60 osób, a rok później restaurację. W ataku zginęło 13 osób.
Analityk podkreśla, że Słowiańsk i Kramatorsk położone są na wzgórzach i "zdobycie ich będzie bardzo trudne".
Rosyjskie wojska skoncentrowały około 80 tysięcy żołnierzy, aby zintensyfikować swoje działania w atakach obu miast.