Pacjent miał skierowanie. Nie przyjęto go na leczenie. "Czuję się bezsilny"

Mężczyzna z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności zgłosił się do Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w Gdańsku, ale nie rozpoczął tam terapii mimo skierowania. Placówka wyjaśniła, że przyjęcie zależy od indywidualnej oceny stanu zdrowia pacjenta oraz możliwości zapewnienia odpowiedniego planu leczenia. Sprawę opisał portal Trójmiasto.pl.

dPacjent miał skierowanie. Nie przyjęto go na leczenie. "Czuję się bezsilny" (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Pixabay
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Czytelnik Trojmiasto.pl, który wymaga specjalistycznej pomocy psychiatrycznej, pojawił się w połowie października br. w Punkcie Zgłoszeniowo-Koordynacyjnym Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w Gdańsku.

Jak relacjonował dla portalu, pracownica placówki poinformowała go wtedy, że poza wskazanym psychiatrą szpital nie ma innego lekarza mogącego poprowadzić jego leczenie.

Czuję się bezsilny wobec sytuacji, w której placówka powołana do niesienia pomocy osobom z zaburzeniami psychicznymi przekazuje mi informacje sugerujące, że nie posiada specjalistów zdolnych do prowadzenia mojego leczenia – żalił się dla Trojmiasto.pl mężczyzna.

Pacjent miał skierowanie. Nie przyjęto go na leczenie. "Czuję się bezsilny"

Pacjent pytał w placówce także o psychoterapię. Miał skierowanie na tę formę pomocy, jednak usłyszał, że obiekt nie dysponuje psychoterapeutką z kompetencjami i kwalifikacjami odpowiadającymi jego potrzebom.

Mężczyzna wyjaśniał, że podczas wcześniejszego leczenia rozpoznano u niego uporczywe zaburzenia nastroju.

Nie przedstawiono mi żadnego dokumentu potwierdzającego, że moje rozpoznanie uniemożliwia prowadzenie leczenia w tej placówce – relacjonował.

Szpital wyjaśnia zasady kwalifikacji

Przedstawiciele Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w Gdańsku opisali w piśmie dla Trojmiasto.pl, że samo skierowanie nie przesądza o rozpoczęciu terapii. Kwalifikacja do poradni zdrowia psychicznego oraz innych stacjonarnych form pomocy odbywa się po analizie stanu zdrowia pacjenta, wskazań medycznych i możliwości przygotowania bezpiecznego planu terapeutycznego.

W przypadku trudności we współpracy terapeutycznej konieczna jest ocena ich wpływu na możliwość i bezpieczeństwo prowadzenia leczenia oraz rozważenie najbardziej odpowiedniej formy pomocy. W związku z powyższym może zdarzyć się tak, że podmiot leczniczy nie posiada oferty terapeutycznej dla danego pacjenta – wyjaśniła dla Trojmiasto.pl Anna Czarnowska, rzecznik Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w Gdańsku.

Szpital nie odniósł się szczegółowo do sytuacji opisanego pacjenta. Powołał się na tajemnicę zawodową oraz konieczność ochrony prywatności i poinformował, że nie komentuje indywidualnych przypadków ani przebiegu leczenia poszczególnych osób.

Wybrane dla Ciebie