Funkcjonariusz jako tajny klient. Kontrole w Gdańsku. Posypały się mandaty

Edyta Tomaszewska
.Kontrole w Gdańsku. Posypały się mandaty
Źródło zdjęć: © Policja

Gdańscy policjanci wraz z funkcjonariuszami Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego przeprowadzili szeroko zakrojoną akcję wymierzoną w nieprawidłowości przy zarobkowym przewozie osób. Akcja zaczynała się od tzw. nabycia sprawdzającego – rolę pasażera odgrywał funkcjonariusz pod przykrywką. Efekt? Czterech kierowców ukarano mandatami na łączną kwotę 6 tysięcy złotych.

W środę, 4 listopada, na ulicach Gdańska pojawiły się połączone patrole policjantów zajmujących się zwalczaniem przestępczości gospodarczej, funkcjonariuszy ruchu drogowego oraz inspektorów Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni.

Głównym celem wspólnych działań kontrolno-prewencyjnych było wyeliminowanie szarej strefy i nieprawidłowości w branży zarobkowego przewozu osób (w tym m.in. taksówek i popularnych przewozów zamawianych przez aplikacje).

Funkcjonariusz jako "tajny klient"

Kontrole nie zawsze rozpoczynały się od machnięcia policyjną tarczą. Zanim mundurowi przystąpili do szczegółowego sprawdzania kierowców, przeprowadzano tzw. nabycie sprawdzające.


WIDEO
Tłumy pod TK. Kobiety krzyczały do policjantek. "Idźcie do domu"

Działający incognito funkcjonariusz Urzędu Celno-Skarbowego zamawiał kurs w wyznaczone miejsce jako zwykły klient. Dopiero po zakończeniu przejazdu weryfikowano, czy kierowca prawidłowo zaewidencjonował transakcję i nabił opłatę za przejazd na kasę fiskalną.

Trzeźwość, dokumenty i legalność pobytu

Podczas zatrzymań służby weryfikowały szereg kluczowych kwestii związanych z bezpieczeństwem i legalnością świadczonych usług:

  • stan techniczny pojazdów oraz obowiązkowe wyposażenie,
  • trzeźwość kierowców,
  • komplet uprawnień i licencji niezbędnych do zarobkowego transportu osób,
  • legalność pobytu obcokrajowców pracujących za kółkiem,
  • kwestie skarbowe – rzetelność rejestrowania przychodów ze sprzedaży.

W wyniku ujawnionych wykroczeń mundurowi ukarali mandatami karnymi czterech kierowców na łączną sumę 6 000 zł.

Jak podkreślają przedstawiciele służb, tego rodzaju skoordynowane kontrole mają nie tylko poprawić bezpieczeństwo pasażerów podróżujących po Trójmieście, ale również chronić uczciwą konkurencję i zwalczać przestępstwa oraz wykroczenia skarbowe na rynku przewozowym. Mundurowi zapowiadają, że podobne działania będą kontynuowane.

Wybrane dla Ciebie