Pierwsza polska elektrownia jądrowa. Ruszył ważny etap
Generalny wykonawca pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - firma Bechtel - przejęła od Polskich Elektrowni Jądrowych zarządzanie terenem w gminie Choczewo, na którym powstaje inwestycja. Jednocześnie na placu pod budowę rozpoczynają się prace ziemne w Lubiatowie-Kopalinie, które będą realizowane przez Budimex SA.
W uroczystości brał m.in. udział minister energii Miłosz Motyka, prezes PEJ Marek Woszczyk, ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Tom Rose, władze generalnego wykonawcy firmy Bechtel, parlamentarzyści oraz władze samorządowe.
Ponad 470 umów zawarliśmy z polskimi wykonawcami (...) co cieszy jest to liczba bardzo ostatnio rosnąca. W ciągu ostatniego półtora roku zwłaszcza przybyło nam przedsiębiorców pomorskich - stwierdził Woszczyk i dodał, że łączna wartość kontraktów podpisanych przekroczyła 1,2 mld zł, a to jest dopiero początek tej inwestycji.
Na obszarze ponad 300 hektarów przyszłego placu budowy prowadzone będą prace związane z przemieszczaniem i wyrównywaniem gruntu. Powstaną dodatkowe nasypy, które pozwolą przygotować teren do rozpoczęcia zasadniczych prac budowlanych. Powstanie także około 6 km rowów odwadniających wraz z przepustami oraz zabezpieczeniami przeciwerozyjnymi.
Budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej o łącznej mocy zainstalowanej 3,75 GWe ma trwać w latach 2028-2036.
Wydawca i redaktor strony głównej portalu o2.pl. Wcześniej dziennikarz i wydawca serwisów "Faktu" i "Super Express". W latach 2019-2024 autor i prowadzący programu "Niezapomniani. Cmentarne historie". Z dziennikarstwem związany od 2008 roku. Trzykrotny uczestnik teleturnieju "Jeden z dziesięciu" oraz "Va Banque". Zainteresowania: dzieje Warszawy, w szczególności historia Starych Powązek oraz życie gwiazd PRL. Kontakt: maciej.gasiorowski@grupawp.pl.