Pilot miał przy sobie narkotyki. Teraz grozi mu kara śmierci
39-letni pilot Malaysia Airlines został zatrzymany na lotnisku w Dżakarcie. Miał przy sobie ponad 70 tys. tabletek zakazanych substancji narkotycznych. Według indonezyjskich służb podczas lotu znajdował się pod wpływem środków odurzających. Jeśli zostanie skazany, malezyjski pilot może usłyszeć wyrok śmierci.
Do zatrzymania doszło w środę, 29 lipca, tuż po zakończeniu rejsu MH727 z Kuala Lumpur do Dżakarty. Funkcjonariusze celni na terminalu przylotów zwrócili uwagę na podejrzaną walizkę podczas prześwietlenia rentgenowskiego. Bagaż odebrał pilot samolotu, który chwilę wcześniej przyleciał z Malezji.
Podczas kontroli w walizce znaleziono 14 paczek zawierających ponad 70 tys. tabletek MDMA. wszystko ważyło 25,2 kg. Dodatkowo w bagażu podręcznym pilota zabezpieczono około 4 gramy metamfetaminy, która - według śledczych była przeznaczona na jego własny użytek.
Wydawca i redaktor strony głównej portalu o2.pl. Wcześniej dziennikarz i wydawca serwisów "Faktu" i "Super Express". W latach 2019-2024 autor i prowadzący programu "Niezapomniani. Cmentarne historie". Z dziennikarstwem związany od 2008 roku. Trzykrotny uczestnik teleturnieju "Jeden z dziesięciu" oraz "Va Banque". Zainteresowania: dzieje Warszawy, w szczególności historia Starych Powązek oraz życie gwiazd PRL. Kontakt: maciej.gasiorowski@grupawp.pl.