Pisał, że zabije. Policja wkroczyła do akcji. Już się nie wywinie
Pod adresem gnieźnieńskich policjantów kierował groźby karalne uszkodzenia ciała i pozbawienia życia. Służby zajęły się internetowym komentarzem. Teraz 20-latek ma poważne problemy.
Komenda Powiatowa Policji w Gnieźnie informuje na Facebooku, że 18 stycznia 2026 roku pod jednym z artykułów na portalu gniezno.naszemiasto.pl pojawił się "komentarz zawierający w swej treści znamiona przestępstwa gróźb karalnych".
Funkcjonariusze wydziału kryminalnego ustalili tożsamość autora wpisu, którym okazał się 20-letni mieszkaniec Gniezna. Śledczy przedstawili sprawcy zarzut kierowania gróźb uszkodzenia ciała i pozbawienia życia. Przyznał się do zarzutu - zrelacjonowano.
Teraz młodemu mężczyźnie grożą nawet 3 lata więzienia.
Policja przypomina. W sieci nikt nie jest anonimowy
Mundurowi, odnosząc się do tego zdarzenia, przypomnieli, że "internet nie jest miejscem anonimowym". "Choć daje możliwość swobodnego wyrażania opinii, nie może być przestrzenią do szerzenia nienawiści, gróźb czy nawoływania do przemocy. Warto pamiętać, że po drugiej stronie ekranu zawsze znajduje się drugi człowiek, który zasługuje na szacunek i godne traktowanie" - wskazali.
Hejt i agresja, zarówno w rzeczywistym, jak i wirtualnym świecie, prowadzą do realnych konsekwencji, jakie ponoszą osoby, które dopuszczają się takich zachowań. Dlatego apelujemy o rozwagę, odpowiedzialność i wzajemny szacunek w internetowych dyskusjach. Wolność słowa nie oznacza przyzwolenia na łamanie prawa - podsumowują przedstawiciele KPP w Gnieźnie.