Pjongjang testuje Trumpa? Eksperci ostrzegają

W ciągu pierwszych 21 miesięcy od powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu Korea Północna przeprowadziła 34 próby rakietowe – informuje PAP. Według ekspertów CSIS Pjongjang może w ten sposób sprawdzać, jak daleko może się posunąć, nie przekraczając czerwonych linii wyznaczonych przez USA.

Donald Trump i Kim Dzong UnDonald Trump i Kim Dzong Un
Źródło zdjęć: © Getty Images | Handout
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • W 2026 r. Korea Północna przeprowadziła 21 prób rakietowych, więcej niż w całym 2017 r.
  • Od stycznia 2025 r. Pjongjang wystrzelił co najmniej 93 pociski.
  • Eksperci wskazują na możliwy związek testów z planem rozwoju armii oraz przygotowaniami do rozmów z USA.

W pierwszych 21 miesiącach obecnej kadencji Trumpa północnokoreański reżim przeprowadził dwa razy więcej prób rakietowych niż w analogicznym okresie jego pierwszej prezydentury. Jak podała agencja Yonhap, powołując się na analizę waszyngtońskiego Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS), autorami opracowania są Victor Cha i Andy Lim.

Zdaniem ekspertów Kim Dzong Un może testować nie tylko samego prezydenta USA, ale także granice jego reakcji. Jak wyjaśnili, czerwone linie dotyczą powstrzymania się przez Koreę Północną od prób międzykontynentalnych pocisków balistycznych, testów jądrowych oraz ataków skutkujących ofiarami śmiertelnymi.


WIDEO
Korea Płn. testuje nową broń? Pociski odpalono z okrętu podwodnego

Pjongjang rozwija arsenał

Tempo prób rakietowych wzrosło szczególnie w 2026 r. W tym roku Korea Północna przeprowadziła 21 prób, podczas gdy w całym 2017 r., określanym jako okres "ognia i furii", odnotowano ich 17. Od powrotu Trumpa do Białego Domu Pjongjang wystrzelił łącznie co najmniej 93 pociski, czyli więcej niż w ciągu czterech lat jego pierwszej prezydentury.

Wśród testowanych systemów znalazły się nowe pociski ponaddźwiękowe, strategiczne rakiety manewrujące i broń elektromagnetyczna. Korea Północna przeprowadziła także odpalenia pocisków z nowego niszczyciela Choe Hyon. Reżim zaprezentował ponadto wyrzutnie rakietowe kalibru 600 mm, które według jego deklaracji mają wykorzystywać sztuczną inteligencję.

Możliwe spotkanie Trumpa z Kimem

Cha i Lim wskazali dwa możliwe powody intensyfikacji prób. Pjongjang może realizować pięcioletni plan rozwoju potencjału wojskowego, przyjęty podczas IX Zjazdu Partii w lutym 2026 r. Innym motywem może być chęć wzmocnienia pozycji negocjacyjnej Kim Dzong Una przed ewentualnym spotkaniem z Trumpem przy okazji szczytu APEC w Shenzhen, zaplanowanego na 18–19 listopada.

Niezależnie od przyczyny, powrót Trumpa do Białego Domu i jego bezowocne spotkania na szczycie niekoniecznie przyniosły powściągliwość i szacunek, o których tak głośno mówił prezydent – podsumowali autorzy analizy CSIS.

Odwołali się w ten sposób do trzech spotkań Trumpa z Kimem, które odbyły się podczas pierwszej kadencji amerykańskiego przywódcy.

Wybrane dla Ciebie