"Chwyciłem za kaburę". To on stawił czoła bandycie z Porsche
Nie milkną echa skandalicznego zachowania kierowcy Porsche w Warszawie. Mężczyzna zaatakował trzy osoby, w tym 75-letniego pana Witolda, który postanowił zainterweniować, gdy zobaczył, że agresor bije kobietę. W rozmowie z o2.pl mówi o przebiegu zdarzenia. - Nie wiem, na co liczyłem, ale w pewnym momencie chwyciłem za kaburę z zamiarem jej odebrania - relacjonuje po pytaniu o nóż i broń, które miały znajdować się w Porsche.
Źródło zdjęć: © Facebook | Bandyci drogowi